Jedni wyjeżdżają raz w tygodniu, inni w ogóle. Wszyscy są potrzebni. Gdy słyszą syrenę alarmową nie zwlekają ani chwili. Spieszą ratować ludzkie życie lub mienie, często narażając samego siebie
4 maja strażacy obchodzą dzień swojego patrona. Święty Florian ma czuwać nad tym, aby każdy szczęśliwie wrócił do domu z akcji ratunkowej. Niebezpiecznych sytuacji nie brakuje w ciągu roku. Najgroźniejszy jest udział w gaszeniu pożarów, zwłaszcza tych dużych, ale mało przyjemne, a czasami nawet tragiczne w skutkach może być ukąszenie zwykłego szerszenia przy usuwaniu gniazda, bo i do takich wyjazdów są wzywani. Pracy, mimo że są ochotnikami, nie brakuje. W 2021 roku na terenie całego powiatu ryckiego straż odnotowała 186 pożarów, 937 miejscowych zagrożeń i 32 alarmy fałszywe. Do wielu z tych interwencji dysponowane były jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych.

...
To jest tylko fragment tekstu - jeśli chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium musisz wykupić dostęp.
Pozostało 89% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ci co wcale nie wyjezdzaja ,a takich jest sporo to kielbasa wyborcza ;p
Ci co wcale nie wyjezdzaja ,a takich jest sporo to kielbasa wyborcza ;p