Piłkarze Ruchu Ryki w środę jadą do Tomaszowic na mecz drugiej rundy Pucharu Polski.
W pierwszej rundzie ryczanie pokonali 3:0 Czarnych Dęblin. Bramki w tamtym meczu strzelali: Szymon Rafeld - dwie i Marcel Gałązka - jedną. Niestety, wygrany w Dęblinie okupiona została kontuzjami dwóch podstawowych graczy Ruchu - Bartłomieja Bułhaka i Damiana Darni.
- Niestety, ale ich przerwa w grze będzie nieco dłuższa i może trwać nawet około mi3esiąca - mówi Sebastian Kozdrój, trener Ruchu Ryki. - Szkoda, bo to kluczowi nasi gracze i będziemy musieli sobie radzić bez nich.
Mecz drugiej rundy Pucharu Polski, w którym Ruch ponownie zagra na wyjeździe, tym razem w Tomaszowicach, odbędzie się w środę 17 sierpnia. Jak wiadomo granie w środku tygodniu dla klubów z niższych klas rozgrywkowych zawsze stanowi problem, przede wszystkim ze skompletowaniem składu. Mimo to ryczanie do Tomaszowic wybierają się po wygraną i awans do III rundy. Trudno, żeby było inaczej, skoro ich pucharowy rywal, Legion Tomaszowice, występuje w B klasie.
- Jesteśmy faworytem tego spotkania i do Tomaszowic jedziemy po zwycięstwo - zapowiada trener Kozdrój. - W tym meczu będę chciał dać szansę naszym młodym "rezerwistom". Chcę, żeby zawodnicy, którzy zazwyczaj wchodzą na boisko z ławki rezerwowych mieli okazję do zagrania meczu z seniorami, żeby zdobywali doświadczenie w meczach o stawkę. To ogranie powinno później procentować w meczach ligowych. Mimo tego, że zagramy rezerwowym składem, to wierzę, że chłopcy podołają zadaniu i wygrają ten mecz.
------------
Tomaszowice, 17 sierpnia (godz. 18:15)
Legion Tomaszowice (B klasa)
Ruch Ryki (Klasa Okręgowa)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze