Ruch Ryki wygrał na własnym boisku z ostatnim zespołem IV ligi – Huraganem Międzyrzec Podlaski – i utrzymał matematyczne szanse na pozostanie w klasie rozgrywkowej. Jedyną bramkę zdobył Kacper Oleksiuk siedem minut przed końcem spotkania.
Biało-zieloni od pierwszego gwizdka byli stroną dominującą, ale przez długie minuty nie potrafili przełożyć przewagi na gola. Huragan skoncentrował się wyłącznie na defensywie i sporadycznie próbował kontratakować. Na przerwę obie drużyny schodziły z czystymi kontami.
Po zmianie stron ze strony gości pojawił się jeden groźny moment – strzał Huraganu zatrzymała kapitalną interwencją Igor Belka. Chwilę potem sędzia przerwał akcję po upadku zawodnika z Międzyrzeca w polu karnym Ryczan. Część kibiców spodziewała się jedenastki dla rywali, ale arbiter ocenił sytuację jako symulowanie i podyktował rzut wolny dla Ruchu.
Gol Oleksiuka rozstrzygnął mecz
Ostatnie 15 minut upłynęło pod dyktando miejscowych. Liczne ataki kończyły się jednak faulami gości w okolicach ich własnego pola karnego. W 83. minucie Bartłomiej Bułhak wbiegł w pole karne i precyzyjnym podaniem obsłużył Oleksiuka. Ten, mając przed sobą tylko bramkarza, pewnie go pokonał. Trzy punkty zostały w Rykach.
Liczy się każdy punkt, ale to wciąż nie koniec walki
Wygrana nie gwarantuje jeszcze utrzymania – droga do bezpiecznego miejsca pozostaje kręta. Ruch zajmuje aktualnie 13. miejsce w tabeli, a bezpośrednio nad nim plasuje się Granit Bychawa z dwupunktową przewagą i jednym meczem rozegranym mniej.
Biało-zieloni muszą wygrać dwa ostatnie spotkania i liczyć na potknięcie Granitu. Nawet 12. lokata na koniec sezonu nie daje pewności utrzymania – wszystko zależy od tego, ile drużyn spadnie z III ligi do IV ligi lubelskiej oraz czy wiceliider IV ligi awansuje po barażach do wyższej klasy.
Ruch Ryki - Huragan Międzyrzec Podlaski 1:0 (0:0)
Gol: Kacper Oleksiuk 83'
Ruch: Belka - Nastalski, Piotrowski, Gąska, Donda (Kuta), Rafeld, Oleksiuk, Żelazko, Bartłomiej Woźniak, Bułhak, Gałązka (Wasilewski). Trener: Sebastian Kozdrój.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze