Wczoraj oficjalnie została oddana do użytku nowo wybudowana stacja uzdatniania wody "Swatowska" w Rykach
Do tej pory wydajność stacji uzdatniania wody "Swatowska" wynosiła 60m3/h. Teraz jest dwa razy większa. Rozwój miasta, a co za tym idzie również infrastruktury wodno-kanalizacyjnej spowodował, że wydajność istniejącej stacji przy ulicy Swatowskiej w Rykach w okresach zwiększonego rozbioru wody była niewystarczająca. Szczególnie odczuwali to mieszkańcy bloków na wyższych piętrach, gdzie ciśnienie wody w kranach było bardzo słabe. - Dzięki przeprowadzonej inwestycji możemy dostarczać mieszkańcom wodę o wysokiej jakości w odpowiedniej ilości i stabilnym ciśnieniu w sieci - zapewnia Tomasz Pośpiech, prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Rykach.
Inwestycja była możliwa dzięki dofinansowaniu ze środków unijnych w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego. PGKiM pozyskało na ten cel 4 mln zł. Cała inwestycja kosztowała 8,5 mln zł. Oprócz nowej stacji uzdatniania wody, został też wykonany system monitoringu sieci wodociągowej, w całym mieście zamontowano też 2,5 tysiąca wodomierzy ze zdalnym odczytem. Został też wdrożony system e-BOK. Aplikacja umożliwia podgląd umów i faktur, sprawdzanie salda, analizę zużycia wody, wprowadzenie odczytów i wniosków. Klient w trybie on-line może sprawdzić zużycie wody w dowolnym czasie, a przez to mieć kontrolę nad kosztami funkcjonowania gospodarstwa. - Już dziś odczuwamy pozytywne efekty zdalnego odczytu wodomierzy. Szczególnie teraz , w dobie pandemii COVID-19 - odczytujemy bez bezpośredniego kontaktu z klientem - podkreśla prezes Pośpiech.
Nowa inwestycja to również ochrona środowiska. Stacja posiada własną elektrownię fotowoltaiczną o mocy 39 kW.
- To jedna z większych inwestycji realizowanych obecnie w gminie. Sfera zaopatrzenia w wodę dobrej jakości dla naszych mieszkańców, to zadanie bardzo ważne. Pozwoli nam przynajmniej w części dobrze to je realizować - podkreśla Jarosław Żaczek, burmistrz Ryk.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
i wszedzie te czarnuchy z kropidłami i gmina lub powiat płaci im za machanie miotełka z wodą od 1tys do 5tys ,tak polityka gra na jednych skrzypcach z czarnymi ,kazdy z nich uhahany ,że kasa leci
Proboszcz z Ryk jest spoko
widac ze biedne miasto, patrzac jak ludzie poubierani
i wszedzie te czarnuchy z kropidłami i gmina lub powiat płaci im za machanie miotełka z wodą od 1tys do 5tys ,tak polityka gra na jednych skrzypcach z czarnymi ,kazdy z nich uhahany ,że kasa leci
Proboszcz z Ryk jest spoko
widac ze biedne miasto, patrzac jak ludzie poubierani