10 kwietnia 2010 roku. Chcieli oddać cześć ofiarom Katynia w 70. rocznicę ludobójstwa, lecz los okrutnie przerwał ich misję. Dziś mija dziesiąta rocznica katastrofy smoleńskiej
Trudno zapomnieć tragiczne chwile sobotniego poranka 10 kwietnia 2010 roku. Podobnie jak cała Polska, również mieszkańcy powiatu ryckiego z niedowierzaniem czytali nazwiska długiej listy 96 ofiar prezydenckiego tupolewa. Ból był tym większy, że niektóre osoby były w lokalnym środowisku dobrze znane ze względu na pracę, wspólne spotkania, czy bliską rodzinę.
Dziś hołd tragicznie zmarłym oddali samorządowcy. Starosta Dariusz Szczygielski, wicestarosta Dariusz Cenkiel, burmistrz Ryk Jarosław Żaczek, jego zastępca Marek Jóźwik oraz Jacek Wasilewski, kierownik wydziału organizacyjnego Urzędu Miejskiego w Rykach zapalili znicze i złożyli wiązanki przed tablicą upamiętniającą katastrofę smoleńską, która znajduje się przed budynkiem starostwa.



Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A zakaz zgromadzeń publicznych niektórych nie dotyczy?
Teraz jak komus policja bedzie chciala wcisnac mandat to sie moze powolac na to wydarzenie i dopoki tych 3 panow nie zostanie ukaranych nie maja prawa nikogo karac. Przed sadem bedzie to dowod na to ze lokalna policja nie przestrzega prawa wobec wszystkich tylko wybiorczo, co moze oznaczac, ze sie na kogos uwziela wlepiajac mu mandat i faworyzowac tych jegomosciow nie karzac ich za zlamanie prawa!
Akcja nosi nazwę pajace pajacom
A zakaz zgromadzeń publicznych niektórych nie dotyczy?
Teraz jak komus policja bedzie chciala wcisnac mandat to sie moze powolac na to wydarzenie i dopoki tych 3 panow nie zostanie ukaranych nie maja prawa nikogo karac. Przed sadem bedzie to dowod na to ze lokalna policja nie przestrzega prawa wobec wszystkich tylko wybiorczo, co moze oznaczac, ze sie na kogos uwziela wlepiajac mu mandat i faworyzowac tych jegomosciow nie karzac ich za zlamanie prawa!
Akcja nosi nazwę pajace pajacom