Gratulacje i oglądanie wyposażenia trwały długo. 12 listopada nowy wóz ratowniczo-gaśniczy Ochotniczej Straży Pożarnej w Leopoldowie został przekazany w ręce strażaków
Krótka, ale ważna ceremonia zgromadziła druhów jednostki, przedstawicieli lokalnych organizacji i mieszkańców. Na zaproszenie władz gminy i powiatu, do Leopoldowa przybył komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, Grzegorz Alinowski oraz prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie, Grzegorz Grzywaczewski. Obaj wspólnie z burmistrzem Ryk, Jarosławem Żaczkiem oficjalnie wręczyli prezesowi OSP w Leopoldowie, Tomaszowi Polakowi klucze do pojazdu. W celu pomyślnej służby nowy nabytek poświęcił kapelan powiatowy strażaków, ks. Wiesław Nestoruk.
Radości z popołudniowej uroczystości nie kryli zaproszeni goście. - Miło mi, że odbywa się ona w mojej rodzinnej miejscowości. Cieszę się, że starania i marzenia druhów się spełniły i zakup tego samochodu został sfinalizowany – zaznacza starosta rycki Dariusz Szczygielski. - To najdroższy samochód dla OSP, jaki dany mi było przekazywać w ciągu ostatnich lat. Dlatego tym bardziej dumnymi możecie być z tego, że ten samochód trafił w wasze ręce – przyznaje komendant wojewódzki PSP st. bryg. Grzegorz Alinowski.
Nowa scania z napędem 4x4 kosztowała 1 mln 24 tys. 959 zł. Złożyły się na nią dofinansowania z komendy głównej PSP (214 tys. zł), WFOŚiGW (366 tys. zł), gminy Ryki (384 tys. 834 zł) oraz starostwa powiatowego (5 tys. zł). Dodatkowo środki własne w kwocie 55 tys. 124 zł wyłożyła sama jednostka.
Wysiłku w pozyskaniu pojazdu nie szczędzili zwłaszcza leopoldowscy strażacy, którzy od zimy zbierali złom na rzecz zakupu. - Dzięki tym staraniom mamy wymarzony samochód w naszym garażu – przyznaje prezes OSP. Po Bazanowie, Rykach i Rososzy jest to czwarty nowy samochód dla jednostek gminy Ryki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze