- Trzeba dać na mszę świętą o dar mądrości i rozumu dla tych państwa - mówi Mirosław Madej
Wraca temat budowy świetlicy wiejskiej w Sokoli (gm. Kłoczew). Sołtys wsi nie daje za wygraną. - Wszystkie spotkania czy zebrania odbywają się w ponad 40-letnim kiosku. Ludzie nie mają gdzie się podziać, a chcieliby się integrować i spędzać razem czas - mówi Mirosław Madej. Od kilku lat, każdego roku, fundusz sołecki jest przeznaczony właśnie na tę inwestycję. W 2018 roku zabezpieczono nawet w budżecie gminy pieniądze na budowę świetlicy. Niestety nie doszła do skutku. - W tym czasie przebudowano świetlicę w Czernicu za ok. 1 mln zł oraz zrobiono kanalizację we wsi. Na to pieniądze były, a na świetlicę w Sokoli nie ma - żali się sołtys. - Co więcej, na sierpniowej sesji radni gminy Kłoczew przeznaczyli środki na drogę powiatową również w Czernicu - dodaje.
Decyzji broni radny z Czernica. - Droga nie była przebudowywana od lat. Teraz jest szansa na jej modernizację więc nic dziwnego, że gmina chce z tego skorzystać - mówi Roman Babik. - Poza tym u nas w miejscowości również przez długie lata nic nie było robione - dodaje.
- Jeśli dzisiaj ktoś się mnie pyta, gdzieśmy byli i co robiliśmy, że dopiero teraz się obudziliśmy i chcemy budować świetlicę, to trzeba cofnąć się o kilkadziesiąt lat - tłumaczy Mirosław Madej. Przypomina, że w latach 80. i 90. ubiegłego wieku świetlice najłatwiej było zbudować w czynie społecznym. Jednak w tym czasie dla mieszkańców Sokoli i Gozda najważniejsza była budowa szkoły, ponieważ wtedy mieściła się ona w starym budynku po byłej gromadzkiej radzie narodowej i w jednym z mieszkań. Jako lokalizację wybrano działkę w Goździe, kilometr od Sokoli. - Cała wieś była zaangażowana w budowę. Ja jako sołtys zbierałem pieniądze wśród lokalnej społeczności, a mieszkańcy pracowali społecznie przy inwestycji. Zobowiązaliśmy się również, że pieniądze gminne, które by miały otrzymać te dwie wsie będą przeznaczane na budowę szkoły do czasu jej zakończenia - przypomina.
Gdy prace przy szkole dobiegały końca, mieszkańcy Sokoli zaczęli się starać o powstanie świetlicy. - Mamy do dyspozycji działkę o powierzchni 84 arów, doprowadzone światło oraz projekt budowlany - zaznacza sołtys. - Od kilku lat mieszkańcy przeznaczają fundusz sołecki właśnie na naszą inwestycję, która w dalszym ciągu nie może nadejść - dodaje. Według projektu świetlica ma kosztować ok. 560 tys. zł. Jest to budynek parterowy o powierzchni blisko 150 m2.
- Jeśli tylko będzie możliwość zewnętrznego dofinansowania budowy świetlicy, to Sokola może liczyć na mój głos - deklaruje Roman Babik. Teresa Celej z Gęsiej Wólki, która w swoim okręgu ma m.in. Sokolę, również deklaruje swoje poparcie. - W tym roku nie udało się jej rozpocząć, ale jest szansa, że w przyszłym roku się uda - tłumaczy. - Należy pamiętać, że niedawno zabezpieczyliśmy 80 tys. zł na modernizację drogi gminnej w tej miejscowości. Więc nie można mówić, że dla Sokoli rada gminy nic nie robi - dodaje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A może radni zainteresowali by się modernizacją drogi Kłoczew- Jagodne-Sokola bo stan nawierzchni prosi o pomstę do nieba
To prawda z tą drogą!
A może radni zainteresowali by się modernizacją drogi Kłoczew- Jagodne-Sokola bo stan nawierzchni prosi o pomstę do nieba
To prawda z tą drogą!