Reklama

Sołtysi zażądali podwyżki. Będzie, ale nie taka o jakiej myślą

Miesiąc temu szefowie sołectw i zarządów osiedli złożyli wniosek do przewodniczącego Rady Miejskiej w Rykach o podwyżkę swoich diet o 75 procent. Jest reakcja władz gminy

Zdaniem sołtysów rosnąca inflacja i koszty utrzymania nie są adekwatne do obecnie wypłacanej diety. To 200 zł za udział w sesji rady miejskiej. Sołtysi zaproponowali 350 zł. Takiego posunięcia należało się spodziewać po tym, jak ostatnio w górę poszybowała pensja burmistrza czy diety samych radnych. 

 Gmina Ryki jest największą w powiecie ryckim pod względem liczby sołtysów. Funkcjonuje tu 39 sołectw, w tym 29 na terenie wiejskim i 10 w mieście. W centrum miasta pozostaje jeszcze dwa osiedla. Przewodniczący zarządów osiedli, podobnie jak sołtysi, otrzymują 200 zł miesięcznie diety za udział w posiedzeniach rady miejskiej. Nie dotyczy to czterech osób. Witold Gulewski z Sierskowoli, Józef Kapusta z Bazanowa Starego, Ewa Ciołek ze Swat i Krzysztof Kardas z Rososzy są radnymi i dieta sołtysa im nie przysługuje.

Reklama

Mało sesji, mało diety

Oprócz diety za uczestnictwo w sesji sołtysi z terenów wiejskich otrzymują prowizję za pobór podatków. Tu kwoty są wyższe, ale o zawrót głowy nie przyprawiają. Wszystko zależy od wielkości wsi. Im większa, można zarobić więcej. "Zarobki" wahają się od paruset złotych do paru tysięcy rocznie. Sołtysi żalą się, że sama wysokość diety nawet nie rekompensuje kosztów związanych z pełnieniem swoich obowiązków. Dzwonią ze swoich telefonów, jeżdżą prywatnymi samochodami w sprawach sołectwa.

Reklama

Czarę goryczy przelał fakt, że dieta wypłacana jest za udział w sesji, a tych, na które byli zapraszani w ubiegłym roku, ze względu na pandemię, było niewiele. Większość sesji miała charakter nadzwyczajny, a w takim przypadku sesje odbywają się bez udziału sołtysów. - Cóż z tego, że dieta wynosi 200 zł, kiedy my na sesji byliśmy 6 albo 7 razy w ciągu całego roku - mówi Włodzimierz Jankowski, sołtys sołectwa Działki w Rykach, który w imieniu pozostałych sołtysów przedstawił wniosek o podwyżkę. A to oznacza, że sołtysi tak naprawdę "zarobili" tylko połowę z tego co mogliby "zarobić". - Sołtysi mają pracę co miesiąc i to pracę nieraz niewdzięczną. Często trzeba zęby zacisnąć i nic nie powiedzieć - dodaje sołtys Jankowski.

Nigdy się nie przelewało

Reklama

W pozostałych gminach powiatu ryckiego nowe diety sołtysów zostały uregulowane przy ostatnich podwyżkach wójtów i radnych. Koszty wypłat diet, nawet po podwyżkach, są dużo niższe niż w gminie Ryki. Najmniejsze są w gminie Ułęż. Rocznie na wypłatę diet 13 sołtysów potrzeba ok. 15,5 tys. zł. W Rykach ok. 98,5 tys. zł. Gdyby rada uchwaliła diety do wnioskowanej wysokości, to na ich wypłatę potrzeba będzie rocznie ponad 172 tys. zł przy założeniu, że sesja zwyczajna będzie zwołana w każdym miesiącu.

Sołtysom w gminie nigdy się nie przelewało. Dopiero od 2016 roku znalazły się pieniądze na podwyżki diet (do 100 zł) dla sołtysów i przewodniczących zarządów osiedli. Wcześniej otrzymywali 50 zł miesięcznej diety.

Reklama

"300 zł to i tak sporo"

Wniosek sołtysów gminy Ryki zdobył przychylność władz, ale propozycja burmistrza jest o 50 zł niższa, od tego co zaproponowali sołtysi, czyli 300 zł. Póki co projekt uchwały w tej wysokości pozytywnie zaopiniowały komisje stałe RM. - Uważam, że jest to na te czasy sporo. W ciągu tej i poprzedniej kadencji podnieśliśmy wysokość diety sześciokrotnie. Pomiędzy rokiem 2004 a 2015 nie było żadnej podwyżki - mówi burmistrz Jarosław Żaczek. Nad ostatecznym kształtem uchwały radni będą głosować na najbliższej sesji.

Reklama

 

 

 

 

Ramka

Diety sołtysów w gminach

Ryki - jest 200 zł, będzie 300 zł?

Kłoczew - jest 200 zł, było 150 zł

Nowodwór - jest 200 zł, było 100 zł

Ułęż - jest 100 zł, było 50 zł

Stężyca - jest 200 zł, było 100 zł

Dęblin - jest 274 zł, było 107 zł (przewodniczący osiedli)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości