25 osób zarejestrowało się do bazy DKMS podczas Dnia Dawcy Szpiku w Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Dęblinie
We wtorek (26 listopada) przyjmowaniem i rejestracją uczestników zajęły się wolontariuszki z klasy III TGE. - Promowaliśmy wydarzenie w całym mieście. Rozdawaliśmy balony i ulotki zachęcając do pobrania wymazu, co jest dziecinnie proste - mówi Daria Madejska, koordynatorka akcji. Żeby znaleźć się w bazie dawców szpiku, trzeba być zdrowym, ważyć powyżej 50 kg, nie być osobą otyłą. Po wypełnieniu ankiety pobranie materiału genetycznego zajmuje zaledwie kilka minut. - Pobranie próbek DNA z jamy ustnej nie jest bolesne i nic nie kosztuje. Materiał pobierany jest za pomocą szpatułek. To wymaz z wewnętrznej strony policzka. Zostaje on osuszony, zapakowany w bezpieczne koperty z kodem kreskowym - dodaje. Koperty zostaną wysłane do fundacji DKMS, która przeprowadza badania DNA. - Zarejestrowane osoby trafiają do bazy potencjalnych dawców szpiku - mówi Madejska. Pobrane DNA jest porównywane z materiałem genetycznym pacjentów potrzebujących przeszczepu komórek macierzystych. Koordynatorka zaznacza, że jeśli dana osoba zostanie zakwalifikowana do dalszego etapu, to też nie musi ponosić żadnych kosztów. - Przed oddaniem komórek macierzystych pacjent jest wysyłany na szereg badań. Może liczyć na darmowe przejazdy i nocleg oraz pełnopłatne zwolnienie z zakładu pracy - wyjaśnia pani Daria.
Są dwie metody pobrań komórek macierzystych. Jedna z krwi obwodowej, która jest stosowana w 80% przypadków. Separator odwirowuje komórki macierzyste z krwi. Taki zabieg trwa 3-4 godziny i po nim osoba wychodzi do domu. Druga metoda to pobranie materiału z talerza kości biodrowej, które jest robione pod narkozą.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze