Blisko 900 tys. zł otrzymała gmina Stężyca na przebudowę ulicy Królewskiej. Cała inwestycja ma kosztować ponad 1,7 mln zł
Samorząd już od paru lat stara się pozyskać środki z zewnątrz na przebudowę ulicy. Bez powodzenia. Do teraz. - Dzisiaj (7 maja) dostałem pismo od wojewody lubelskiego o przyznaniu dofinansowania - oznajmia wójt Zbigniew Chlaściak. Pieniądze będą pochodziły z Funduszu Dróg Samorządowych. Po ogłoszeniu listy zadań zatwierdzonych do dofinansowania gmina Stężyca znalazła się na 11. miejscu listy rezerwowej. - Poinformowano nas, że pojawiły się oszczędności i "wciągają" nas na listę podstawową - dodaje wójt.
Ulica Królewska ma 761 metrów długości. Koszt jej remontu szacowany jest na ok. 1,8 mln zł. Zbyt duży do udźwignięcia przez gminę, dlatego samorządowcy starali się o dofinansowanie drogi prowadzącej do głównych instytucji gminy z budżetu państwa, w ramach tzw. schetynówek. W projekcie zaplanowano przebudowę nawierzchni, budowę kanalizacji burzowej, obustronnych chodników, wyniesionych przejść dla pieszych przy ośrodku zdrowia i aptece, przystanek autobusowy przy szkole.
Mniej szczęścia miały pozostałe nasze samorządy, które również składały wniosek o środki z FDS. - Według moich informacji są to wnioski, które były złożone w ub.r. do tzw schetynówek, zostały ocenione, ale nie otrzymały dofinansowania. My czekamy na ocenę nowo złożonych wniosków, w tym również naszego na ulice w sołectwie Działki w Rykach - mówi burmistrz Jarosław Żaczek. - Myślę, że mamy szansę, bo jak na razie została rozdysponowana część środków z FDS (ok.132 mln zł). - dodaje burmistrz. Według wcześniejszych zapowiedzi do wzięcia w tym roku jest prawie 338 mln zł. A w sumie ponad 426 mln zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
mam nadzieje ze nie wytna drzew ktore tej ulicy towarzysza od dziesiatek lat?
Drzewa te są stare, z wypróchnieniami a korzenie niszczą chodnik. Nic nie jest w przyrodzie wieczne. Wyciąć i nasadzić nowe
Pewnie nie będzie drzew i krawężników bielonych. To jest cały urok tej ulicy.
Powiedzcie to ludziom, którzy chodzą po tej drodze bo chodnikami się nie da. Krawężniki chyba będą bo chodniki są wyżej jak jezdnia więc jak ktoś chce to będzie mógł malować. Fakt, że ta ulica kiedyś wyglądała fajnie ale teraz to obraz nędzy i rozpaczy. My też kiedyś wyglądaliśmy inaczej. Niech zrobią ją porządnie i będzie na lata służyć mieszkańcom. Stare drzewa już są w Dęblinie (lipy) i co?!...
Każdy, kto ma odrobinę rozumu wie, że korzenie niszczą chodniki i nawierzchnię jezdni. Ta ulica to wizytówka Stężycy, zatem powinna być reprezentatywna i bezpieczna dla pieszych i pojazdów. A co do bielonych chodników i spróchniałych, wapnowanych drzew, to można się wybrać na wycieczkę do Lipiec (Reymontowskich) i podziwiać lokalny folklor :)
mam nadzieje ze nie wytna drzew ktore tej ulicy towarzysza od dziesiatek lat?
Drzewa te są stare, z wypróchnieniami a korzenie niszczą chodnik. Nic nie jest w przyrodzie wieczne. Wyciąć i nasadzić nowe
Pewnie nie będzie drzew i krawężników bielonych. To jest cały urok tej ulicy.