Urząd Miejski w Rykach dziś rano rozpoczął przyjmowanie wniosków na instalację odnawialnych źródeł energii. Mieszkańcy, którzy chcą zostawić swoje dokumenty muszą kilka godzin odstać w gigantycznej kolejce, w pełnym słońcu, gdzie temperatura przekracza 30 stopni
- Ja stoję już ponad 2 godziny - mówi pan Sylwester. - Na szczęście jestem już w budynku, gdzie jest chłodniej. W słońcu trudno wytrzymać - dodaje.
Tuż przed wejściem do urzędu spotykamy Stanisława Jagiełłę. Były starosta nie ukrywa zbulwersowania organizacją akcji. - Mamy 2019 rok, a kolejki jak za komuny - przyznaje. Jak mówi, przyszedł tuż przed otwarciem urzędu. - Stoję już 2 godziny. Żeby być na początku kolejki trzeba było przyjść po 6 rano.
Są też osoby, które widząc kolejkę sięgającą pod starostwo powiatowe, zrezygnowały z oczekiwania. - Nie rezygnuję ze złożenia wniosku - mówi mieszkaniec Ryk. - Zrobię to później. Nie będę stał w takiej kolejce.
Jak mówią oczekujący, obsługa jednego petenta trwa około 10 minut.
Już wcześniej mówiło się, że pieniędzy dla wszystkich prawdopodobnie nie wystarczy. Szacuje się, że w tym naborze, o ile gmina otrzyma dofinansowanie, uda się założyć ok. 500 instalacji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nawiązując do wypowiedzi byłego już starosty, to mamy 2019 rok, a gmina nie wpadła na pomysł, żeby wnioski można było składać elektronicznie, przez e-puap albo inny system? A odnośnie obecności byłego starosty to wątpię, żeby pojawił się tam żeby złożyć wniosek, raczej to jego lanserka przed wyborami.
O jakim wyborach?. Nie sądzę, aby były Starosta kandydował do Sejmu. A może się mylę. Przecież jest mieszkańcem Gminy i ma prawo złożyć wniosek.
Ten stary starosta,to tylko kiedyś wybranym robił eko słoneczko.Za swoich czasów
jak w PRL-u to on szpital załatwił a na kolejki się skarży .
A wiadomo gdzie on będzie kandydował? Podobno jest aktualnie bezrobotny, to myślę, że żadną fuchą nie pogardzi.
Nawiązując do wypowiedzi byłego już starosty, to mamy 2019 rok, a gmina nie wpadła na pomysł, żeby wnioski można było składać elektronicznie, przez e-puap albo inny system? A odnośnie obecności byłego starosty to wątpię, żeby pojawił się tam żeby złożyć wniosek, raczej to jego lanserka przed wyborami.
O jakim wyborach?. Nie sądzę, aby były Starosta kandydował do Sejmu. A może się mylę. Przecież jest mieszkańcem Gminy i ma prawo złożyć wniosek.
Ten stary starosta,to tylko kiedyś wybranym robił eko słoneczko.Za swoich czasów