W środę 15 kwietnia strażacy z powiatu ryckiego oddali hołd 35-letniemu druhowi, który zginął w tragicznym wypadku podczas dojazdu na alarm. W hołdzie włączono sygnały świetlno-dźwiękowe pojazdów pożarniczych, by uczcić pamięć naczelnika OSP Trąbki.
W środę, 15 kwietnia, strażacy z powiatu ryckiego uczcili pamięć tragicznie zmarłego strażaka ochotnika. Do akcji włączyła się Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Rykach oraz druhowie z jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej.
Hołd miał związek z wypadkiem w miejscowości Biskupice w powiecie wielickim. Zginął tam 35-letni strażak ochotnik, który w chwili zdarzenia jechał do remizy na alarm.
Z informacji przekazanych przez Związek Ochotniczych Straży Pożarnych RP wynika, że mężczyzna, kierując samochodem osobowym, z nieustalonych jeszcze przyczyn zjechał z drogi i uderzył w betonowy słup energetyczny. Na miejsce wysłano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mimo prowadzonej reanimacji nie udało się go uratować.
Zmarły druh był naczelnikiem w jednostce OSP Trąbki. Informacja o jego śmierci poruszyła środowisko strażackie w całym kraju.
W komunikacie ZOSP RP opisano skalę tragedii i zwrócono się do jednostek straży o symboliczne uczczenie pamięci zmarłego.
Strażacy z powiatu ryckiego odpowiedzieli na ten apel i oddali hołd zmarłemu druhowi, włączając sygnały świetlne i dźwiękowe w swoich pojazdach. To był krótki gest, ale dla wielu osób w mundurach bardzo ważny.
W imieniu ZOSP RP kondolencje rodzinie i bliskim złożył prezes związku, Waldemar Pawlak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze