Reklama

Trenerzy życzą sobie zdrowia i...

Trenerzy drużyn młodzieżowych z czterech klubów piłkarskich powiatu ryckiego: Wojciech Kępka, Artur Napora, Patryk Chachuła i Łukasz Wojtaś w Nowym Roku życzą sobie zdrowia, spokoju, radości z pracy z dziećmi i ślubu.

Wojciech Kępka (trener rocznika 2014-2015, Ruch Ryki)

Rok 2024 uważam za udany i jednocześnie bardzo pracowity. Oceniam go pozytywnie. Moje zespoły praktycznie zawsze stawały na podium w turniejach. W rozgrywkach piłkarskich Lubelskiego Związku Piłki Nożnej graliśmy z mocnymi drużynami i także odnosiliśmy zwycięstwa. W nowym 2025 roku chciałbym by moi chłopcy kontynuowali grę w klubie. Chciałbym by jako piłkarze rozwijali się tak dobrze jak do tej pory. Nie ukrywam, że o zwycięstwa może być ciężej bo w wielu klubach o większym potencjale ludzkim nadal trwa selekcja do drużyn. U nas w klubie właściwie nie mogę liczyć na nowych chłopców. Może przyjdzie jeden może dwóch, którzy od razu dorównają umiejętnościami do tych co już są. Nie mniej nadal zapraszam na treningi bo nowi piłkarze mogą tylko pracą i zaangażowaniem poprawić swoje umiejętności. W życiu prywatnym życzę sobie zdrowia i spokoju. Wszystko tak szybko się dzieje, że czasem warto trochę zwolnić.

Reklama

Artur Napora (trener rocznika 2018-2019 Orlik Dęblin)

Trenersko rok 2024 był okresem zmian. Zakończyłem pracę z chłopakami, którzy już mogli grać w seniorach i większość z nich trafiła do Czarnych Dęblin. Zacząłem pracę z dziećmi, która jest dla mnie nowym doświadczeniem i jednocześnie wyzwaniem. Nie jest łatwo. Trochę więcej muszę poświęcić czasu na przygotowanie się do treningu z tak małymi dziećmi ale daję radę. Niewątpliwie dla mnie i dla dzieci to nowa zabawa, która czasami zaskakuje zabawnymi sytuacjami. W 2025 roku chciałbym by dzieci dobrze bawiły się na treningach i meczach. Prywatnie chciałbym by zdrowie dopisywało u mnie i w rodzinie. Oby  nie było gorzej

Reklama

Łukasz Wojtaś (trener rocznika 2014-2016,Orlęta Nowodwór)

Uważam ten rok za udany. W wieku czterdziestu lat daje radę jeszcze zagrać 90 minut w B klasie z pozytywnym skutkiem. W klubie powstały nowe zespoły dziecięce. Cieszy niezła frekwencja na treningach. Na turniejach całkiem nieźle nam szło. w Nowym roku chciałbym dalej cieszyć się z pracy trenerskiej. życzyłbym sobie co najmniej tak dobrej frekwencji na treningach jak do tej pory. Może też większej ilości dzieci w grupach choć w tak małym środowisku jak u nas może być ciężko. Ale może z sąsiednich wiosek będą chętni. Prywatnie czego bym sobie życzył? Nie zastanawiałem się nad tym. Oby nie był gorszy jak ten co był. Na pewno zdrowie jest najważniejsze i tego był sobie życzył. Jak będzie zdrowie to wyjdzie co wyjdzie

Reklama

Patryk Chachuła (trener rocznika 2015-2016, Amator Leopoldów/Rososz)

Rok 2024 pod względem sportowym był dla mnie zadowalający. Nasza drużyna liczy 25 osób więc jestem nas całkiem sporo. Jestem zadowolony z frekwencji na treningach jak i zaangażowania młodych zawodników.  Cieszy też postawa rodziców, którzy pomagali klubowi w organizacji turniejów, wyjazdów na turnieje. Jestem za to bardzo wdzięczny i im dziękuję. Ten rok był dobry, a kolejny moim zdaniem będzie lepszy. Moim celem sportowym na rok 2025 jest utrzymanie frekwencji na treningach oraz podniesienie umiejętności moich podopiecznych. Myślę o ślubie.  Chciałbym w przyszłym roku zagrać w zespole żonatych, chciałbym też zwiedzić Turcję razem z moją narzeczoną i znajomymi

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/01/2025 23:12
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości