Niebawem druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Lendzie Ruskim podejmą starania o nowy samochód. Wcześniej musieli przeprowadzić remont w strażnicy
W garażu stoi magirus deutz z 1977 roku. - Służy nam od wielu lat, ale ze względu na wiek czasem się psuje - mówi Wojciech Szewczyk. - Kilka lat temu wymieniliśmy układ hamulcowy, a w 2018 roku naprawiliśmy autopompę - dodaje strażak.
Przed zakupem nowego samochodu konieczna jest przebudowa garaży. Ze względu na ograniczone środki prace zostały rozłożone w czasie. W tym roku dzięki dofinansowaniu z Funduszu Składkowego Ubezpieczenia Społecznego Rolników zostało wykonane malowanie ścian w dwóch garażach. Na podłogach pojawiły się płytki. Prace kosztowały 16 tys. zł. Wcześniej w jednym z garaży strażacy własnymi siłami wykonali nową posadzkę za pieniądze otrzymane z urzędu gminy w wysokości 1450 zł.
Remiza i świetlica są po generalny remoncie. Na małej sali jest nowa posadzka i płytki, pomalowane ściany i sufit oraz wymienione drzwi. Na dużej sali został zamontowany sufit podwieszany, pomalowana podłoga oraz wymieniono drzwi. Na zewnątrz druhowie ocieplili i poprawili elewację części świetlicowej i garażowej. Na dachu zamontowano oświetlenie LED, wykorzystujące odnawialne źródła energii.
Udało się wymienić dach i doposażyć świetlicę środowiskową. Oprócz tego zmiany zaszły także na zewnątrz i powstało miejsce do zabaw i ćwiczeń. Są huśtawki, bujak, dwie karuzele, pomost, zjeżdżalnia, tablica do rysowania i zestaw do gry w kółko i krzyżyk. Pojawiła się też siłownia zewnętrzna. Koszt inwestycji to blisko 77 tys. zł. Większość pieniędzy to dofinansowanie z UE (69,5 tys. zł). Resztę dołożyła gmina (7,5 tys. zł).
Strażacy w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców gminy inwestują również w sprzęt. Dzięki dofinansowaniu z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie w wysokości 24,9 tys. zł kupili nowe wyposażenie. - To trzy komplety ubrań specjalnych, trzy hełmy z wizjerem oraz 3 radiotelefony nasobne, opryskiwacz spalinowy oraz pompa do zanieczyszczonej wody z kompletem węży ssawnych - wylicza Szewczyk.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Strazacy marzą o nowym wozie,czemu mnie nikt nie zapyta o czym marzę,inny jestem od strażaków?Tež mam sikawke i potrafie jej użyć jak trzeba i leje z niej do uporu az sie wykewa z pomieszczenia.
Strazacy marzą o nowym wozie,czemu mnie nikt nie zapyta o czym marzę,inny jestem od strażaków?Tež mam sikawke i potrafie jej użyć jak trzeba i leje z niej do uporu az sie wykewa z pomieszczenia.