Ratusz tłumaczy taki zabieg falą upałów
Wczoraj (7 lipca) po południu urząd miejski w Rykach podał do publicznej wiadomości informację o zmianie godzin pracy tejże instytucji.
Urzędnicy informują, że ze względu na utrzymujące się upały oraz trudności w spełnieniu przepisów BHP, od 08 lipca Urząd Miejski w Rykach przyjmuje interesantów w godzinach 7:30 - 14:30.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
niech się wezmą za robotę to nie będą myśleć ,że gorąco . w priv firmie upał nie upał się pracuje ,nie możemy sobie pozwolić na straty . paniusie i panowie urzędowe tylko spacerki itp więc w upały mogą sie pomęczyć
To pracodawca Wasz ma problem. Przepisy BHP mówią inaczej.
Jak krócej pracują to N A P E W N O M N I E J Z A R B I AJ Ą hi, hi
urzędnik ma być sługusem petenta taka jego rola
Nieroby i tyle
Niech się urzędasy za robotę wezmą. I tak siedzą na tyłkach i nic nie robią, i tylko kawusia jedna, druga, trzecia. I przyjmowanie interesantów zdalnie ???? bo "pandemia". Pytam, jaka pandemia? A jak oni krócej pracują to może i duże zakłady pracy, produkcyjno dystrybucyjne niech też pracują krócej. Sklepy i inne branże. Wszystkim dokucza gorąco a urzędasy mają klimatyzację, nie wszyscy mają to udogodnienie.
Jakie zdalnie? Nikt od początku panemi zdalnie w urzędzie miasta nie pracował. Urząd był zamknięty tylko przez bardzo krótki czas. Wszyscy pracowali normalnie.
I w urzędzie nie ma klimatyzacji - nigdzie. Proszę się nie wypowiadać jeśli brak pojęcia jak jest! Proponuję się wybrać i ocenić.
to burmistrz niech z ze swoich i radnych uposażeń kupi klimy do urzędu i podniesie warunki bhp pracy , niech zadba o rodzinne urzędowe klany z pokolenia na pokolenie
siedzą te wymalowane lalunie i nic nie robią i jeszcze im gorąco przecież mogą się rozebrać będzie chłodniej
Czytam komentarze i nie dowierzam… Ile jest w ludziach zawiści… Dlaczego nie cieszymy się z czyjejś ulgi? Jakim prawem oceniamy i wyzywamy ludzi, którzy tam pracują nie mając o nich zielonego pojęcia? „Sługasy”, „Nieroby”, „Wymalowane lalunie”… JAKIM PRAWEM? Wolności słowa? Serio? Na tyle Cię stać? Ty też mogłeś być prawnikiem, lekarzem, prezesem dużej firmy… To, że pracujesz na budowie czy w chłodni, to TWÓJ WYBÓR. Każdy jest kowalem własnego losu. A wylewanie frustracji spowodowanej własną nieudolnością życiową na tych, którym aktualnie jest łatwiej jest według mnie w tym wszystkim szczytem głupoty. Słowo do Redakcji - „Urzędnikom za gorąco” - dobry nagłówek na wywołanie takiej reakcji… Cel osiągnięty! Brawo! :D
niech nasze opiekuńcze państwo obniży zusy i podatki przez te upały :) a i 5000+ dla kazdej firmy na klime jak któraś nie ma
Dorota skoro aż tak ci zal nierobów z urzędu to zaprasza m do siebie u mnie nie ma klimy i czy jest minus 20 czy plus 30 pracować muszę nie ważne czy wieje czy grzmi czy deszcz pada robotę zrobić muszę .A te wymalowane pindy co gorąco jak zawsze od przepracowania kiedy by nie pójść do tylko siedzą kawkę pop jaja lub herbatka i komuś tyłek obrabiają
urzędnik -sługas to prawidłowe sformułowanie tak powinien urzędnik podchodzić do swojej pracy wtedy dobrze pracowałby bo po to jest w gminie aby służyć, do chyba 40lat XIX w w Anglii kazdy urzędnik musiał podpisać pod pismem petenta ja sługa i nazwisko i imię.
"JAKIM PRAWEM? Wolności słowa? Serio? Na tyle Cię stać? Ty też mogłeś być prawnikiem, lekarzem, prezesem dużej firmy… To, że pracujesz na budowie czy w chłodni, to TWÓJ WYBÓR. " chciałam być urzędniczką ale nie miałam znajomych w gminie , powiecie, biurze pracy ,zusie itp instytucjach w małym klanowym miasteczku ,tzw towarzystwa "przyjaciół"
sami urzędnicy i ich zarządzający pracują na takie "dobre"opinie , widocznie
Zeby zalatwic cos w urzedzie to trzeba miec nerwy, tak wiec skracania czasu pracy nie rozumiem. Nie chce sie robic, to urlop brac i tyle, najlepiej urzedy zamknac i online wszystko i spokoj.
Jestem prezesem dużej firmy i zasuwamy po 10h żeby mieć nowe wille za granicą, nie w pl. Żeby się dorobić, trzeba robić.
Pani Doroto. Zgadzam się z Panią.Przecież większość z tych osób ma w śród swoich znajomych pracowników urzędu. Ciekawa jestem czy im te okropne słowa powiedzieliby prosto w twarz. A co do Pana redaktora Twojego Glosu tylko "pogratulować" artykułu.
Gdyby każdy był zadowolony i ich pracy to pewnie tej fali złości by nie było, każdy by wtedy pisał w samych superlatywach. Fala niechęci nie bierze się z powietrza... A tak wolnością słowa każdy wyraża co czuje. Nie ma lepszych i gorszych ludzi, a Ci dzięki których ciężkiej pracy czasem w PEŁNYM sloncu, lub mrozie żyją urzędnicy to tacy ludzie mają prawo czuć się traktowani nierówno. Skoro CHLEBODAWCA urzędnika może pracować w pełnym wymiarze zima czy lato to dlaczego urzędnik nie?
Brawo Dorota. Super ocena tych piszących przed Tobą idiotów.
Kultura wypowiedzi , to cie boli czy co?
Ale tam musza sie przepracowywac;) smiech. Chlop na polu chodzi po 12h w sloncu ( w wiekszosci wyborcy pisu lub juz nie) , budowlaniec , kierowca tira , lekarz itd smigaja i jakos sie da, urzednik nie da rady.
widać że Dorota to pracownica urzędu i nie będzie srała w swoje gniazdo super ale niech się przekona co piszą mieszkańcy Ryk gdzie zapierdzielają po 12 godzin i najlepiej napisać to ich sprawa , wystarczy załatwiać coś w urzędzie potrwa cały dzień gdzie nie wejdziesz na biurku kawa i żarcie tak wygląda praca w urzędzie
Klimatyzacja w dzisiejszych warunkach pogodowych powinna być standardem zarówno w urzędach czy firmach produkcyjnych. Tylko w niewielu sklepach jest jej brak.
Klimatyzacja w dzisiejszych warunkach pogodowych powinna być standardem zarówno w urzędach czy firmach produkcyjnych. Tylko w niewielu sklepach jest jej brak.
Ja w przeciwieństwie do moich poprzedników NIE WIEM jak wygląda praca w Urzędzie, bo nigdy tam nie pracowałam (nie trzeba się domyślać, wystarczy zapytać ;) ). Pracuję długo, czasem zarywam noce, ale pracuję we własnej firmie, robię to co lubię, zatrudniam ludzi, BO TAK WYBRAŁAM. I chociaż lekko nie jest, to nie chciałabym być pracownikiem Urzędu z pensją poniżej 3 000 zł, brakiem perspektyw rozwoju i świadomością konieczności obsługi wielu roszczeniowych interesantów każdego dnia… I tutaj ciekawostka – dużo po publicznych instytucjach nie chadzam, ale nie przypominam sobie w ostatnim czasie żadnej nieprzyjemnej sytuacji. Wręcz przeciwnie – zdarzało mi się mówić znajomym o tym jak sprawnie udało mi się coś załatwić. To jest oczywiście moje subiektywne spostrzeżenie – nie wątpię, że niektórzy mają nieprzyjemne wspomnienia – każdy z nas jest tylko człowiekiem i miewa gorsze dni. Wydaje mi się, że wystarczy odrobina uśmiechu, słowo „dziękuję”, „nic nie szkodzi”, „miłego dnia”, aby ta druga strona też weszła w tryb „życzliwości”. Ale to już znacznie obszerniejszy temat; kwestia podejścia do życia.
urzędnik ma być profesjonalny i służalny , ale większość jest przyjęta po innej linii nie fachowca tylko znajomości itpnych. A że tacy urzędnicy to wina zarządzającego tzw menadżera od lat , rycki urząd każdy wie jaki to profesjonalizm , od bossa po urzędnika . i do tego zaścianek ciemnogrodu z umysłem wschodniej Polski B a nie Europy
Do p. Doroty.Tu się z Panią w 100% zgodzę.Niech Ci co piszą te bzdury posiedzą 8 godz. Codziennie w zamkniętych pomieszczeniach bez klimy przy komputerze,obsługujac interesantów i wtedy się wypowiadają. Jak przychodzą do urzędów to jak trusie,czasmi nawet druku nie potrafią wypełnić i ten "służący urzędnik" pomaga wypełnić ale na fejsie czy na innym portalu to już potrafi się wypowiadać pełną gębą....ech.Jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził.
"Niech Ci co piszą te bzdury posiedzą 8 godz. Codziennie w zamkniętych pomieszczeniach bez klimy przy komputerze,obsługujac interesantów i wtedy się wypowiadają. Jak przychodzą do urzędów to jak trusie," a co my robimy każdego dnia siedzimy przy kompach wykonując projekty, ustawy, rysunki itp nad głowami z presją czasu , kar z umów (np za 1 dzień opóźnienia 10tys ) , rozmów z kontrahentami itp, petent .klient jest trusiem itd i większość będzie ,bo po to ma urzędasa aby go obsłużył i poprowadził chyba nie chciałaby rycka elita z urzędu mieć petentów nie trusi jak to jest np w dużych miastach jak na wejściu ma zjebke urzędnik ,że o 1 min za długo czeka wg np rejestracji jego wizyty
Na budowę niech idzie pracować szlachta albo do szklarni. Powinni tak żeby nabrać pokory. Czym różnią się od ludzi którzy ich utrzymują z podatków???
W czym Ty człowieku masz problem?? Zmień pracodawce, poczytaj sobie kodeks pracy. Decyzja szefa jak kto ma! Nie podoba się to zmień pracę. Ból dupy wiecznie! Te obraźliwe komentarze piszą w większości bezrobotni na zasiłkach lub beneficjenci 500+. Sami tyłka do roboty nie ruszą i innych jadem opluwają.
podsumowanie ; urząd i urzędnicy mizerna praca i funkcjonowanie jako instytucja ,klucz zatrudnienia każdy zna polityka i rodzina z pokolenia na pokolenie i znajomi itp , klima im sie należy już od dawna w biurach bo warunki atmosf się zmieniają,co rok na gorsze (gdzie menadżer i bhp był do tej pory) , i parce można zorganizować inaczej też w upały aby ulżyć np od 6 rano jak robią to firmy . i najgorsze podobno wszędzie są donosiciele co strzelają z ucha głównemu i takimi czynami zbierają punkty jak np w biedronce ale czasy zawsze się zmieniają bo tak funkcjonuje świat i wtedy wszystko kiedyś wyjdzie
czytam to wszystko i jestem w szoku co pisze MARZENA I INNI sama byłam w Ryckim urzędzie załatwiałam sprawę wchodzę a tu dwie lalunie piją kawę i obrabiają dupę komuś ja mam pomysł zwolnić połowę tych modele i przestano narzekać
piszcie tu o despotyzmie w Rykach we władzy gminnej powiatowej i spółek gminnych , szkół , baseny ,śmieci itp instytucji , pis che się oczyścić, pomóżmy im ., kto z kim , za kogo ,kiedy ,dlaczego , pracuje , ma władzę ,rządzi ,kieruje , rozdaje karty ,dyrektorzy itp funkcje prowadzi
NIECH JUŻ PRZESTANĄ NARZEKAĆ TE LALUSIE I POMYŚLĄ DZIŚ PIELĘGNIARKA ZAPIERDALA PO 12 GODZ I NIC NIE MÓWI UCZCIE SIĘ OD NIEJ
niech się wezmą za robotę to nie będą myśleć ,że gorąco . w priv firmie upał nie upał się pracuje ,nie możemy sobie pozwolić na straty . paniusie i panowie urzędowe tylko spacerki itp więc w upały mogą sie pomęczyć
To pracodawca Wasz ma problem. Przepisy BHP mówią inaczej.
Jak krócej pracują to N A P E W N O M N I E J Z A R B I AJ Ą hi, hi