Reklama

W murach kościoła zabrzmiały nuty Nowowiejskiego

Gwiazdami pierwszego w tym sezonie koncertu muzyki organowej była Małgorzata Orłowska, Jerzy Kukla i Jacek Sribniak

Festiwal został zainaugurowany 7 lipca w kościele Św. Piusa V w Dęblinie. - Przenieśmy się w wirtuozyjny świat wyciszenia i zadumy. Na co dzień nie ma wielu okazji, by słuchać muzyki klasycznej na żywo, więc korzystajmy z tego dobrodziejstwa - zachęciła do wysłuchania koncertu burmistrz Beata Siedlecka. - Zawsze marzyłam, żeby muzyka była połączona z recytacją. Dzisiaj moje marzenie się spełniło - dodaje. V Międzynarodowe Spotkania z Muzyką Organową rozpoczęło trzech artystów. Zagrali utwory polskiego kompozytora Feliksa Nowowiejskiego.

Instrument z Hamburga

Reklama

Jerzy Kukla, który do tej pory występował w roli komentatora, tym razem zagrał na organach. - Przyszedł czas, żebym i ja się zaprezentował przed państwem - mówi muzyk. Organy w dęblińskim kościele zostały sprowadzone z Hamburga.  Można na nich grać różne utwory i dźwięki, nie tylko te sakralne. Te koncerty ściśle wiążą się z szerzeniem kultury i sztuki - mówi Kukla. Na co dzień jest organistą, dyrygentem i publicystą oraz organmistrzem. Pan Jerzy edukację muzyczną rozpoczął w Państwowej Szkole Muzycznej w Bielsku - Białej, a następnie w Liceum Muzycznym im. Fryderyka Chopina w Krakowie. Studia na kierunku organy ukończył na Akademii Muzycznej w Krakowie, a dyrygenturę na Akademii Muzycznej w Katowicach. Kukla jako organista koncertował m.in. w Rosji, Dani, Czechach, Szwajcarii i Włoszech. Jego interpretacje zostały utrwalone na 5 płytach CD. 

Muzyka sakralna i francuska

Reklama

Małgorzata Orłowska, która recytowała i śpiewała jest absolwentką śpiewu solowego na wydziale wokalno - aktorskim Akademii Muzycznej w Gdańsku. Artystka śpiewa głównie pieśni sakralne i polskie pieśni przedwojenne oraz utwory francuskie. Będąc jeszcze w Liceum Muzycznym w Koszalinie wzięła udział w "Rock Operze" Adama Sztaby. Potem nagrała dwie autorskie płyty wspólnie z m.in. Markiem Napiórkowskim, Marcinem Kydryński oraz Natalią i Eleonorą Niemen. Pani Małgorzata przyznaje w rozmowie z "Twoim Głosem", że wizyta w Dęblinie sprawiła jej wiele radości. - Przyjęto mnie miło i ciepło. Wspaniale śpiewać dla takiej publiczności, która słucha z zadumą - mówi artystka. Orłowska przyznaje, że śpiew to jej pasja od dzieciństwa. - Zawodowo zaczęłam śpiewać dopiero na studiach. Uczę też innych, jak robić to prawidłowo - opowiada. - Każdy może nauczyć się tej sztuki, potrzebne są tylko chęci. Na moje lekcje uczęszczają dzieci od 5 roku życia - oznajmia.

W trio na klarnecie zagrał Jacek Sribniak. Artysta skupia się nie tylko na muzyce klasycznej, ale również folklorystycznej z elementami jazzu. Pan Jacek ukończył Akademię Muzyczną w Warszawie w klasie klarnetu. Muzyk grał w orkiestrze koncertowej Ludowego Wojska Polskiego. Sribniak, poza działalnością koncertową, uczy gry na klarnecie w szkole muzycznej w Lublinie.

Reklama

Na zakończenie ksiądz wikariusz Remigiusz Niewęgłowski zachęcił do wspólnej modlitwy o wstawiennictwo do Maryi, której były poświęcone utwory.

Kolejne spotkania z muzyką

14 lipca - Hsiao-Yi Yo (organy) 

21 lipca - Michał Kopyciński (organy) i Wojciech Kopyciński (puzon)

28 lipca - Urszula Ptaszyńska-Grahm (organy)

Magdalena Grzelak

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości