Do zdarzenia doszło dziś po godz. 8 na ul. Jana Pawła II w Rykach. Z instalacji centralnego ogrzewania uwolniła się para
Powodem było zagotowanie się wody w piecu. Para wydobywała się z poddasza domu. W tym czasie nie było właścicielki. Wezwano straż pożarną. Ratownicy sprawdzili poddasze i instalację centralnego ogrzewania za pomocą kamery termowizyjnej. Ustalono, że woda w instalacji zagotowała się, ponieważ było jej zbyt mało. Mieszkańcy uzupełnili brakującą wodę. Właścicielce budynku zalecono wykonanie przeglądu instalacji centralnego ogrzewania i uzupełnianie wody w instalacji.
W działaniach brali udział strażacy z KP PSP w Rykach i OSP KSRG Ryki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
oszczednosci i sknerstwo czy glupota- zawsze prowadza do nieszczescia. Teraz kazdy powinien zajac sie wlasna istalancja tak na zasadzie przestrogi - co moze sie stac gdy sie nie dba o centralne ogrzewanie.....
oszczednosci i sknerstwo czy glupota- zawsze prowadza do nieszczescia. Teraz kazdy powinien zajac sie wlasna istalancja tak na zasadzie przestrogi - co moze sie stac gdy sie nie dba o centralne ogrzewanie.....