Reklama

Zadbaj o zwierzaka w noc sylwestrową

Zwierzęta słyszą lepiej niż ludzie. Wystrzały fajerwerków mogą odbierać jako niebezpieczne wybuchy, a to wiąże się ze stresem

 

To tzw. fobia dźwiękowa, która najczęściej dotyczy psów, kotów oraz zwierząt gospodarskich. Na tę przypadłość cierpi pies pani Agaty. To przygarnięta z ulicy 9-letnia Tosia, która w noc sylwestrową chowa się pod łóżko. - Szuka bezpiecznego schronienia i czeka aż hałas ustanie - mówi pani Agata. - W tym roku spędzam Sylwestra w domu ze znajomymi, więc będę przy niej. Jeśli wychodzę na zabawę, nigdy nie pozostaje sama, bo zapraszam kogoś bliskiego - dodaje. Właścicielka, w czasie gdy na zewnątrz jest hałas, zasłania okna i włącza muzykę, aby go zagłuszyć. - Chcę zapewnić psiakowi spokój i sprawić, żeby czuł się bezpiecznie. Pani Agata ma też drugiego psa. To 2-letni Maks rasy cavalier king charles spaniel. - Jest dzielny i dość dobrze zniósł swojego pierwszego Sylwestra. Trzymałam go na rękach i głaskałam, gdy wybiła północ - dodaje. 

Reklama

Dyszenie, wycie i szczekanie

Jak tłumaczy lek. wet. Marcin Komar, objawów fobii dźwiękowej może być więcej. To m.in. dyszenie, drżenie, ślinienie się i rozszerzanie źrenic, nieustanne chodzenie, chowanie się, szukanie opiekuna, próby ucieczki, częste oddawanie moczu, czy szczekanie i wycie.  Dodaje, że pupila można przyzwyczaić do hałasu. - Dobrym przykładem są psy myśliwskie i policyjne, ale takie przystosowanie wymaga profesjonalnego szkolenia przez wiele lat - wyjaśnia lekarz. W domowym zaciszu należy zadbać przede wszystkim o otoczenie zwierzaka. Jeśli pupil zostanie w domu w Sylwestra, trzeba zapewnić mu komfortowe warunki. - Warto zostawić w dostępnym miejscu bluzę lub sweter, tak aby czuł zapach właściciela - wyjaśnia Marcin Komar. Dodaje, że dobrą metodą jest również zasłonięcie okien i uszczelnienie drzwi, aby odseparować zwierzaka od błysku i huku. - Dobrze by było gdyby zwierzak wieczorem poszedł na długi spacer i porządnie się wyszalał. Wysiłek fizyczny wiąże się z produkcją serotoniny i daje poczucie zadowolenia - mówi lek. wet. Marcin Komar.

Reklama

Leki po konsultacji z lekarzem

Gdy te metody nie pomogą, można zastosować środki zmniejszające stres. - To na przykład feromony w formie oprysków, obroży, kamizelek lub wkładów do kontaktu, specjalne karmy, lub ziołowe preparaty uspokajające w postaci syropów, kapsułek i tabletek, które trzeba podawać co najmniej miesiąc przed Sylwestrem - tłumaczy. W pomieszczeniu, w którym przebywa zawierzę można umieścić zioła - melisę, dziurawiec, czy u kotów walerianę. Doktor Komar zaznacza, że w ostateczności można podać leki uspokajające, ale należy to skonsultować z lekarzem weterynarii. - Trzeba zbadać zwierzę, ustalić precyzyjne dawki i dobrać leki. Organizm pacjenta musi wysycić się daną substancją, więc trzeba ją podać kilka dni przed 31 grudnia - oznajmia.

Reklama

- Wychodząc na zabawę sylwestrową pamiętajmy o swoich zwierzakach. Wszystkim Czytelnikom życzymy udanego Sylwestra, a czy podczas tej nocy strzelać, czy nie, wybór należy do Państwa - kończy Marcin Komar.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości