Blisko 152 tys. zł kosztował nowy sufit sali projekcyjnej. - Zmieniamy się dla naszych widzów - mówi Donata Jurzysta-Łukasiak
Dzięki dotacji z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej (70 tys. zł) udało się wykonać podwieszany sufit akustyczny oraz instalację elektryczną w sferze sufitu. - Zainstalowane oświetlenie wykonane jest w najwyższym standardzie i systemie DALI, posiada różnego rodzaju konfiguracje natężenia światła w zależności od potrzeb - informuje Donata Jurzysta Łukasiak, p.o. dyrektor MGCK w Rykach.
W planach była również wymiana kurtyny na scenie oraz remont ścian. - Kotary są w fatalnym stanie, ale muszą jeszcze zaczekać na wymianę - oznajmia dyrektor. Wszystko przez to, że dofinansowanie było sporo niższe od planowanego. - Wnioskowaliśmy o 200 tys. zł - zaznacza Jurzysta-Łukasiak.
W dniu kiedy następował odbiór prac związanych z sufitem do pani dyrektor przyszła kolejna dobra informacja. PISF przyznał kolejne 100 tys. zł na rozwój ryckiego kina. - Przyjęłam to z ogromną radością, bo sala kinowa wymaga jeszcze dalszych prac - podkreśla Donata Jurzysta-Łukasiak. Niebawem ruszą prace związane z wymianą starej boazerii, którą zastąpią ustroje akustyczne, tkaninowe. Dokończone zostanie również oświetlenie boczne, do którego instalacja została doprowadzona podczas montażu sufitu.
Aby sala nabrała w pełni nowoczesnego wyglądu i spełniała wszelkie normy przewidziane dla kin, niezbędna jest jeszcze wymiana kurtyn oraz ekranu. To plany na kolejne inwestycje. Będą zależały od tego, czy będzie kolejna dotacja z zewnątrz.
- Wszystkie dotychczasowe zmiany doceniają nasi widzowie, którzy chętnie odwiedzają kino. Świadczy o tym bardzo dobry wynik frekwencyjny z pierwszych trzech miesięcy tego roku - podkreśla dyrektor MGCK.W tym czasie filmy obejrzało już ponad 16 tys. osób.
Minęło już 3 lata, kiedy do "Renesansu" wkroczyła cyfryzacja, dzięki czemu działalność kina została wznowiona po dłuższej przerwie. W tym czasie kino znacznie zmieniło swój wygląd, wyposażenie, a także uatrakcyjniło swoją ofertę. W pierwszej kolejności został wymieniony sprzęt do projekcji filmów i nagłośnienie. Później wymiany doczekały się fotele, podłoga, drzwi. Zainstalowano klimatyzację, usprawniono wentylację. Wszystko to było możliwe dzięki pozyskaniu środków z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej oraz Filmoteki Narodowej.
- Wiemy już, że mieszkańcy chętnie przychodzą na filmy polskie oraz dostrzegają, że gramy większość filmów premierowo i nie muszą już wyjeżdżać do innych miast, aby obejrzeć ulubiony film - zaznacza Donata Jurzysta-Łukasiak. Ubiegły rok zakończył się rekordową frekwencją. Na filmy do kina "Renesans" przyszło ponad 34 tys. osób.
2016 - 24.174 widzów
2017 - 29.101 widzów
2018 - 34.078 widzów
2019, I-III - 16.207 widzów
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo! Kino z premierami na bieżąco to jedna z lepszych rzeczy w Rykach
Bardzo się cieszcieszę, że przynajmniej dumni możemy być z kina i całe to gadanie wcześniejsze, że się nie da to bzdura
Brawo! Kino z premierami na bieżąco to jedna z lepszych rzeczy w Rykach
Bardzo się cieszcieszę, że przynajmniej dumni możemy być z kina i całe to gadanie wcześniejsze, że się nie da to bzdura