Z takim hasłem na ustach przemierzali ulice Ryk, by spotkać się razem przy parkowej scenie. Dziesiątki przedszkolaków w radosnych nastrojach przywitało pierwszy dzień wiosny
Centrum Kultury i Sportu w Rykach drugi rok z rzędu zaproponowało dzieciom plenerową zabawę. A takich okazji najmłodsi mieszkańcy miasta nie marnują. Przed pałacem w godzinach południowych zgromadziły się całe grupy maluchów. - Przyszło Samorządowe Przedszkole nr 1 ze Szkolnej i Samorządowe Przedszkole nr 5 z Kochanowskiego. Dzieci przyniosły ze sobą swoje gaiki, jako symbol przywitania wiosny i oczywiście nie mogło zabraknąć Marzanny – oznajmia Monika Szymańska, instruktorka CKiS.
Spotkanie sprzyjało zabawom i quizom związanym z wiosną. Rozejrzały się też wokół w poszukiwaniu pierwszych kwiatów tego sezonu. Natomiast momentem kulminacyjnym było symboliczne wyniesienie przyniesionych Marzann. - Niestety względy bezpieczeństwa nie pozwoliły nam jej spalić tak, jak czyniono to kiedyś. I brak strumyka uniemożliwił spławić kukły. Dlatego tamte zwyczaje tylko przypomnieliśmy ustnie, a Marzannę dzieci po prostu wyniosły poza park – wyjaśnia Szymańska.
Barwne wydarzenie rozweseliło centrum miasta, ponieważ dzieci w drodze powrotnej do przedszkoli nie szczędzili sił, by oznajmiać o nadejściu wiosny. Świadczyły o nowej porze roku także kolorowe stroje, w które przywdziały się też przedszkolanki.
foto: CKiS Ryki
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze