Policjanci podsumowują rok na drogach. Niestety był rekordowy pod względem śmiertelnych wypadków
Bilans to 60 wypadków, w których zginęło 12 osób, a 73 zostały rannych. Zginęło czterech kierowców samochodów osobowych, dwóch pasażerów, dwóch pieszych, dwóch motocyklistów i dwóch rowerzystów. W tym samym czasie było 558 kolizji. W porównaniu do 2018 roku o 10 było więcej wypadków i o 12 więcej rannych. Niestety aż o 6 więcej odnotowano wypadków śmiertelnych. Mniej o 69 było kolizji.
Niebezpieczne krajówki
Wciąż niebagatelny wpływ na ilość tragicznych zdarzeń miały drogi krajowe nr 17 i 48. To na nich jest największe natężenie ruchu i to właśnie na "krajówkach" doszło do 18 wypadków, w których zginęło 5 osób. Wszystkich zdarzeń było 164. Najwięcej na drodze "kockiej" - 116, w tym 12 wypadków. Z kolei na trasie Warszawa - Lublin policjanci odnotowali 6 wypadków. Nikt w nich nie zginął. Była za to jedna ofiara wypadku na drodze ekspresowej S17.
Do 10 wypadków doszło też na drodze wojewódzkiej nr 801. Zginęły w nich 3 osoby.
Niebezpiecznie było również na drogach powiatowych. Jest ich ok. 350 km. W ciągu roku policjanci odnotowali 30 wypadków, w tym 4 śmiertelne. W sumie doszło do 209 zdarzeń.
Miejscami najbardziej zagrożonymi, a jednocześnie najniebezpieczniejszymi z uwagi na liczbę odnotowanych wypadków, jest miasto i gmina Ryki oraz Dęblin.
W Rykach nadal najbardziej niebezpieczne są ul. Lubelska i Warszawska (droga krajowa) oraz Słowackiego i Żytnia (drogi powiatowe). Natomiast na terenie Dęblina ulicami obciążonymi zdarzeniami drogowymi są ul. Warszawska, 15 Pułku Piechoty "Wilków" - wchodzące w skład drogi krajowej nr 48 oraz ul. Stężycka i Stawska.
Noga z gazu
Główną przyczyną wypadków było niedostosowanie prędkości do warunków ruchu, nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami. Inne przyczyny wypadków to nieprawidłowo wykonywane przez kierowców manewry, czyli cofanie, wyprzedzanie, wymijanie, nieprawidłowa zmiana pasa ruchu. Najczęściej do wypadków i kolizji dochodziło w poniedziałki (103) i piątki (119), między godziną 15 a 16.
Problemem nadal są kierowcy, którzy siadają do samochodu po pijaku. W 2019 r. policjanci "drogówki" przebadali na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu blisko 22 tysiące kierowców (prawie 5 tys. więcej niż w roku 2018). 48 znajdowało się w stanie nietrzeźwości, a 13 w stanie po użyciu alkoholu.
18 stycznia, godz. 16:50
Stężyca, droga wojewódzka 801
liczba osób zabitych: 1 (pieszy)
30 marca, godz. 13:10
Żabianka, droga powiatowa
liczba osób zabitych: 1 (motocyklista)
14 kwietnia, godz. 17:15
Dęblin, droga krajowa 48
liczba osób zabitych: 1 (motocyklista)
3 maja, godz. 00:55
Kłoczew, droga powiatowa
liczba osób zabitych: 1 (kierowca auta)
7 maja, godz. 10:00
Długowola, droga wojewódzka 801
liczba osób zabitych: 1 (kierowca auta)
10 sierpnia, godz. 08:55
Stara Dąbia, droga ekspresowa S17
liczba osób zabitych: 1 (pasażer)Reklama
14 sierpnia, godz. 16:00
Białki Dolne, droga krajowa 48
liczba osób zabitych: 1 (kierowca auta)
18 sierpnia, godz. 15:35
Piotrowice, droga wojewódzka 801
liczba osób zabitych: 1 (rowerzysta)
2 września, godz. 12:14
Nowe Zadybie, droga powiatowa
liczba osób zabitych: 1 (pasażer)
5 września, godz. 14:00
Dęblin, droga powiatowa
liczba osób zabitych: 1 (rowerzysta)
17 października, godz. 15:20
Korzeniów, droga krajowa 48
liczba osób zabitych: 1 (pieszy)
18 grudnia, godz. 15:35
Sobieszyn, droga krajowa 48
liczba osób zabitych: 1 (kierowca auta)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak to jest jak wies ruszy na drogi. Kiedy traktory zamienia na zlomy sprowadzone z zachodu nagle pod noga ma troche wiecej gazu i juz mu sie we lbie przewrac. A wiadmo ze za tym nie stoi ani doswiadczenie, ani technika jazdy....To ludzi wina ktorym sie wydaje ze jak ma szybszy samochod jak ciagnik to juz wystarczy - trzeba jeszcze umiec jezdzic tym zlomem z zachodu. A ci wiejscy kierowcy nawet nie umieja zaparkowac przed marketem w miescie - no bo ciagnika przed stadola nikt w linijkach nie parkuje- to gdzie sie taki jeden z drugim mieli nauczyc co to kultura jazdy,jak sie parkuje
Wypowiedz miastucha z wszystkimi uprawnieniami nawet na taczki z jednym lub dwoma kolkami,nijak sie ma twoja fantazja ulanska I umiejetnosci do parkowania.
Dabrze Andrzeju prawisz.
Tak to jest jak wies ruszy na drogi. Kiedy traktory zamienia na zlomy sprowadzone z zachodu nagle pod noga ma troche wiecej gazu i juz mu sie we lbie przewrac. A wiadmo ze za tym nie stoi ani doswiadczenie, ani technika jazdy....To ludzi wina ktorym sie wydaje ze jak ma szybszy samochod jak ciagnik to juz wystarczy - trzeba jeszcze umiec jezdzic tym zlomem z zachodu. A ci wiejscy kierowcy nawet nie umieja zaparkowac przed marketem w miescie - no bo ciagnika przed stadola nikt w linijkach nie parkuje- to gdzie sie taki jeden z drugim mieli nauczyc co to kultura jazdy,jak sie parkuje
Wypowiedz miastucha z wszystkimi uprawnieniami nawet na taczki z jednym lub dwoma kolkami,nijak sie ma twoja fantazja ulanska I umiejetnosci do parkowania.
Dabrze Andrzeju prawisz.