Reklama

Zgoda PGE dla basenu. Otwarcie coraz bliżej?

Długo oczekiwana dokumentacja techniczna zmodernizowanej pływalni powiatowej w Rykach została ostatecznie uzgodniona. Mimo przełomu, opóźnienia wciąż budzą kontrowersje

Modernizacja pływalni w Rykach jest na ostatniej prostej, ale to procedury administracyjne i techniczne blokowały jej uruchomienie. Kluczowym elementem był kogenerator, urządzenie zasilające obiekt, który wymagał akceptacji PGE Dystrybucja. Po długim procesie uzgodnień, dokumentacja projektowa została pozytywnie uzgodniona.

Trudna droga do pozwolenia

Jak wynika z pisma PGE Dystrybucja S.A. Oddział Lublin, umowa o przyłączenie do sieci dystrybucyjnej została zawarta już 20 lutego 2024 roku. Jednak projekt wykonawczy złożony przez głównego wykonawcę inwestycji, firmę FastGroup Sp. z o.o., wymagał wielokrotnych korekt.

Reklama

Pierwszy projekt, dotyczący „Modernizacji pływalni powiatowej w Rykach o niskoemisyjny układ kogeneracji wraz z pompami ciepła”, został złożony 18 czerwca 2024 roku, ale nie został uzgodniony z powodu niezgodności z warunkami przyłączenia. Mimo kolejnych poprawek przedkładanych 15 stycznia 2025 r. oraz 4 kwietnia 2025 r., projekt wciąż nie spełniał wymagań. Zastrzeżenia dotyczyły m.in. zaprojektowanej jednostki wytwórczej oraz pracy generatora na wyspie, co było niezgodne z wydanymi warunkami przyłączenia.

Władze powiatu ryckiego podjęły działania, a 17 czerwca na budowie odbyło się spotkanie z prezesem spółki Fast Group. Ostatecznie, po ponownym przedłożeniu dokumentacji przez firmę FastGroup 13 i 21 listopada 2025 r., dokumentacja została ostemplowana i uzgodniona 21 listopada 2025 r. w zakresie zgodności z warunkami przyłączenia.

Reklama

Starosta tłumaczy złożoność

Starosta rycki, Dariusz Szczygielski, wielokrotnie podkreślał, że inwestycja prowadzona w formule „zaprojektuj i wybuduj” jest niezwykle skomplikowana.

Starosta stanowczo zdementował plotki sugerujące, że powiat celowo opóźnia otwarcie basenu w celu uniknięcia kosztów jego funkcjonowania. - Chciałbym zdementować plotki, które ktoś rozsiewa, chyba celowo, żeby podburzać społeczeństwo. To jest nieprawda. Czekamy tylko na dokumenty - podkreśla starosta.

Jednocześnie powiat rycki nalicza kary umowne wykonawcy, które wynoszą 1 tys. złotych dziennie, licząc od lipca 2024 roku, w związku z przekroczeniem terminu realizacji. Władze powiatu zaznaczyły, że są na bieżąco informowane o trudnościach, a ich celem jest jak najszybsze oddanie obiektu do użytku. - Radni powiatowi są na bieżąco informowani o stanie inwestycji i przyczynach opóźnienia - informuje Dariusz Szczygielski.

Reklama

Po uzyskaniu wszystkich pozwoleń starosta sugerował wcześniej, że otwarcie może być kwestią „dwóch-trzech tygodni”.

Burmistrz krytykuje opóźnienia

Do sprawy opóźnień otwarcia basenu odniósł się w mediach społecznościowych burmistrz Ryk, Jarosław Żaczek.

Burmistrz podziela oburzenie mieszkańców i uważa, że basen powinien już działać. - Przy tego rodzaju zainteresowaniu, społeczeństwo powinno być informowane o postępach, bądź przyczynach braku postępu w inwestycji na bieżąco. W przeciwnym razie dochodzi do dezinformacji, szukania odpowiedzialności i kierowania oskarżeń w sposób nieuprawniony i niesprawiedliwy - pisze Jarosław Żaczek. Burmistrz stanowczo sprzeciwia się ewentualnemu szukaniu oszczędności poprzez przeciąganie daty otwarcia, zaznaczając, że samorząd powiatu musi i tak dokładać do funkcjonowania obiektu. - Uważam też, że inwestycja mogła być w dużej części prowadzona obok funkcjonującego basenu, z przerwą na spięcie obydwu części. Taką informacje otrzymałem od wykonawcy inwestycji - dodaje

Reklama

Z informacji uzyskanych od inwestora, czyli powiatu ryckiego wynika, że nie było możliwości, aby inwestycję prowadzić przy normalnym funkcjonowaniu basenu. Od czasu rozpoczęcia inwestycji plac budowy przejął wykonawca. Zgodnie z umową firma ma przekazać obiekt gotowy do użytku.

- Inwestycja, która obecnie prowadzona jest na basenie jest zlecona i prowadzona wyłącznie przez powiat rycki. Samorząd gminy Ryki nie uczestniczy w tej inwestycji w żadnym zakresie - informuje starosta Dariusz Szczygielski. - Inwestycja jest na takim poziomie zaawansowania, że na obecnym etapie niemożliwa jest zmiana wykonawcy. Powiat podejmuje wszelkie działania, które doprowadzą w efekcie do oddania przez wykonawcę obiektu do użytkowania - dodaje.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości