Godną pochwały i naśladowania inicjatywą mogą pochwalić się samorządowcy i społecznicy z Gminnego Porozumienia Samorządowego. To dzięki ich pracy powstało lodowisko na Jarmołówce. W niedzielę zorganizowali festyn, gdzie wszyscy chętni mogli za darmo skorzystać z łyżew i ciepłego posiłku.
Przez kilka dni grupa mieszkańców Ryk: Joanna Gąska, Gerard Porowski, Jerzy Gąska, Krzysztof Piątek, Dariusz Jurzysta, Władysław Miszczak, Cezary Kardas oraz Mariusz Nastalski pracowała na ryckiej Jarmołówce nad przygotowaniem placu pod lodowisko. Mróz, śnieg i niskie temperatury nie były przeszkodą. Teren wielokrotnie odśnieżano i starannie zalewano wodą, aby stworzyć bezpieczną, równą taflę lodu, która szybko stała się zimowym sercem tej części miasta. Ogromne znaczenie miało także wsparcie Ochotniczej Straży Pożarnej KSRG w Rykach, która użyczyła sprzęt do zalewania lodowiska. Dzięki temu całe przedsięwzięcie mogło zostać zrealizowane sprawnie i bezpiecznie
Zwieńczeniem wspólnych przygotowań był niedzielny festyn, który przyciągnął całe rodziny: dzieci, młodzież oraz dorosłych. Na uczestników czekał darmowy bufet, pachnący domowym ciepłem i zimową atmosferą. Gorąca czekolada i herbata rozgrzewały zmarznięte dłonie, domowe ciasta kusiły słodkim zapachem, a kiełbasa z grilla dodawała energii do dalszej zabawy.
Nie zapomniano również o miłośnikach łyżwiarstwa. Dla osób, które nie miały własnego sprzętu, przygotowano aż 40 par łyżew do bezpłatnego wypożyczenia. Dzięki temu każdy mógł spróbować swoich sił na lodzie.
Całość odbywała się w niemal bajkowej scenerii. Migoczący śnieg, dźwięki muzyki, blask ogniska i radosne rozmowy tworzyły niepowtarzalny klimat. Śmiech dzieci, ostrożne pierwsze kroki na lodzie i wspólne rozmowy przy ogniu sprawiły, że na twarzach uczestników gościła radość.
Festyn stał się czymś więcej niż tylko zimową atrakcją. Był dowodem na to, że dzięki współpracy i zaangażowaniu można stworzyć wydarzenie, które integruje lokalną społeczność i na długo pozostaje w sercach mieszkańców. I co bardzo ważne: zrealizowane z własnej inicjatywy, społecznie i z wykorzystaniem własnych środków finansowych.
Jak zapowiadają organizatorzy, planują oni kolejne inicjatywy na lodowisku i poza nim.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze