W wieku 81 lat po ciężkiej chorobie zmarł ks. Czesław Ciołek. W latach 1998-2003 był proboszczem parafii Św. Wojciecha w Nowodworze. Jako wikariusz pracował również w Dęblinie
To za probostwa ks. Czesława Ciołka w Nowodworze powstała inicjatywa wicia potężnych palm na Niedzielę Wielkanocna. Tradycja kultywowana jest do dziś. Ks. Ciołek do Nowodworu przybył 6 lipca 1998 roku. Parafię objął troską duszpasterską i gospodarczą. W nowo wybudowanym kościele zainstalowano witraże, dokonano wystroju ściany głównej świątyni oraz zagospodarowano otoczenie kościoła i uporządkowano cmentarz grzebalny.
W ostatnim czasie zmagał się z chorobą nowotworową i przeszedł operacje w szpitalach. Osłabiony fizycznie zamieszkał w Domu Księży Emerytów Nowym Opolu i tam zmarł 8 maja 2022 r. Przeżył 81 lat, w tym prawie 57 lat w kapłaństwie.
Ś.p. ks. Czesław Ciołek urodził się 12 kwietnia 1941 r. w Kosutach w Gminie Stanin w powiecie łukowskim. W 1959 roku wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego, a 12 czerwca 1965 r. razem z 5 diakonami przyjął święcenia kapłańskie z rąk ks. biskupa Ignacego Świrskiego.
Jako wikariusz ks. Czesław Ciołek pracował kolejno w parafiach w Kornicy, Malowej Górze, Dęblinie, Łukowie, Łochowie, parafii św. Stanisława w Siedlcach, Węgrowie, Miastkowie Kościelnym. Pierwszą samodzielną parafią, gdzie pracował przez 12 lat jako proboszcz był Gocław, następnie Wilga, Nowodwór i Okrzeja. W 2013 roku odszedł na emeryturę, ale mieszkał i posługiwał na terenie parafii w Okrzei. W ostatnim czasie zamieszkał w Domu Księży Emerytów Opolu Nowym.
Dziś ciało kapłana zostanie przewiezione do Okrzei. O godz. 19:00 rozpocznie się różaniec i modlitwy za zmarłego. O godz. 20:00 będzie sprawowana Msza św. o zbawienie duszy ks. Czesława. Pogrzeb zaplanowano na 11 maja (środa) w parafii Najświętszej Marii Panny Królowej Polski w Gocławiu w dekanacie osieckim. O godzinie 11:00 rozpocznie się różaniec a o godzinie 12:00 - Msza św. pogrzebowa, po której ciało zostanie złożone na miejscowym cmentarzu.
(fot. podlasie24)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze