Reklama

Znany urzędnik odszedł z pracy

Zenon Lewiński odszedł na emeryturę 1 października. Pracował w dęblińskim wydziale komunikacji

Poznał go niemal każdy ze zmotoryzowanych mieszkańców Dęblina. To do niego przychodziliśmy, aby zarejestrować lub wyrejestrować samochód, motocykl czy przyczepę. Zenon Lewiński przez 37 lat pracował w wydziale komunikacji w dęblińskim ratuszu. Swoją karierę rozpoczął 15 lutego 1982 roku. - Wcześniej byłem takim dochodzącym pracownikiem, pomagałem koledze - wspomina. Wcześniej jednak trafił do wojska, a zanim został wzięty "w kamasze", był technikiem budowlanym. - Po wojsku wróciłem do urzędu, na swoje nieszczęście - mówi. - Teraz, kiedy jestem na emeryturze, mogę powiedzieć, że nic bym w życiu nie zmienił z wyjątkiem pracy - zaznacza.

Rejestrujemy dokumenty, nie pojazdy

- Trzeba to powiedzieć jasno i wyraźnie. Rejestrujemy dokumentację pojazdu, a nie samą maszynę - tłumaczy Zenon Lewiński. - Przychodzi do nas klient, a my opieramy się na umowie kupna-sprzedaży, dowodzie rejestracyjnym i karcie pojazdu czyli podstawowych papierach. A ten człowiek tak naprawdę kupił, któż to wie... - dodaje. W ostatnich latach zdarzały się przypadki kradzionych aut. - Nie raz bywało tak, że Niemiec zgłosił kradzież swojego auta, a w rzeczywistości pojazd sprzedał do Polski. Zarobił podwójnie, bo dodatkowo wziął odszkodowanie. Niestety u nas przy sprawdzaniu pochodzenia auta w systemie Schengen okazywało się, że samochód jest kradziony i ludzie tracili pieniądze - opowiada.

Reklama

"Zasłużony interesant"

Jak to w pracy urzędniczej bywa, nie zawsze trafiali się grzeczni i kulturalni petenci. - Nazywaliśmy ich zasłużonymi interesantami. Przychodzili do nas, ale sami nie wiedzieli po co. Wydawało im się, że są mądrzejsi od pracownika wydziału komunikacji. Lepiej znają przepisy i procedury. W latach '80 prym wśród takich osób wiedli wojskowi - mówi. - Teraz każdy jest mądrzejszy od urzędnika, nie ma znaczenia, czy wojskowy czy cywil. Przeczyta głupoty w internecie, albo posłucha się kolegi i się mądrzy w urzędzie - dodaje. Według niego najtrudniejsze w jego pracy było wytłumaczenie klientowi, że ten nie ma racji. Jak sam mówi, mimo wszystko jest więcej tych interesantów, którzy nie sprawiają "kłopotów".

Bez flaszki rozbił auto

Wiele lat temu jeden z mieszkańców dość często zmieniał samochody. Za każdym razem po zarejestrowaniu zostawiał przysłowiową flaszkę. - Raz zapomniał i po paru dniach miał wypadek - mówi nasz rozmówca. Po jakimś czasie przyjechał do wydziału innym samochodem. Położył dokumenty i butelkę. - Zapytałem za co to, a on, że raz nie postawił i rozbił auto - dodaje.    

Reklama

Więcej biurokracji

Wbrew pozorom i mimo, że nastąpiła era komputerów, to biurokracji jest coraz więcej. - Kiedyś były takie duże księgi w formacie A3. W nich prowadziliśmy ewidencję - przypomina. Od dwóch lat już nie są używane. - Były czasy, kiedy w wydziale pracowała jedna osoba i trzeba było to wszytko ogarnąć wraz z wydawaniem praw jazdy. Momentami było ciężko - dodaje. Teraz oprócz prowadzenia dokumentacji w formie papierowej należy pamiętać o wprowadzaniu danych do komputerów. - To jest dwa razy więcej pracy - kwituje. - Po za tym zawsze czułem, że Ryki jako powiat traktują nasz zamiejscowy wydział, jak piąte koło u wozu - tłumaczy. - Wiele razy, kiedy miałem braki kadrowe, to nigdy nie mogłem się doprosić o dodatkowego pracownika lub zastępstwo - dodaje Zenon Lewiński.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-11-07 15:18:04

    Pan Waldek odszedł z Avonu w poniedziałek oh się działo, była flaszka, wszystko było

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-11-08 13:16:45

    Szanowny panie dziennikarzu! W artykule są błędy ortograficzne!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-11-08 13:18:25

    Szanowny panie dziennikarzu! W artykule są błędy ortograficzne!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości