Lubelscy związkowcy od lat opiekują się grobami policjantów na cmentarzu w Kowlu. W wyjeździe na Ukrainę wziął udział asp. sztab. Jarosław Malinowski z Komendy Powiatowej Policji w Rykach
- W akcji uczestniczę o trzech lat - przyznaje Jarosław Malinowski. - W ubiegłym roku przeprowadziliśmy gruntowną renowację nagrobków. Pracowaliśmy trzy dni - dodaje policjant. Groby zostały oczyszczone, zagruntowane i pomalowane. - Odnowiliśmy też litery oraz wykonałem dokumentację zdjęciową. W tym roku zamontowaliśmy brakujące tablice - przyznaje.
Członkowie NSZZ Policjantów woj. lubelskiego obwód wołyński odwiedzili tuż przed dniem Wszystkich Świętych. Pierwszym przystankiem była miejscowość Luboml. Tam przyjął ich ks. Jan Buras, proboszcz parafii Najświętszej Trójcy. Na miejscowym cmentarzu odwiedzili grób policjantów oraz wzięli udział w mszy św. w intencji policjantów II RP oraz tych, którzy dziś dbają o bezpieczeństwo Polski i Polaków. Warto wspomnieć, że rozpoczęcie budowy kościoła w Lubomlu nastąpiło w 1412 roku m.in. z inicjatywy króla Władysława Jagiełły.
W Kowlu związkowcy nawiązali kontakt z miejscowym prawosławnym ks. Romanem Marczukiem z parafialnej cerkwi Poczajewskiej Ikony Matki Bożej, który jest administratorem cmentarza. Na nekropolii znajduje się kilkadziesiąt mogił zamordowanych policjantów, którzy dbali o bezpieczeństwo obywateli w latach 1919 - 1939. Goście z Polski uporządkowali nagrobki, uzupełnili brakujące tabliczki, złożyli wieńce i zapalili znicze.
Ksiądz zgodził się na postawienie przy mogiłach tabliczki informującej, że opiekę nad mogiłami sprawuje ZW NSZZ Policjantów woj. lubelskiego oraz, że historia powinna łączyć, a nie dzielić. Napisy na tabliczce będą w języku polskim i ukraińskim zaś dokładna treść zostanie wspólnie uzgodniona. Policjanci mają nadzieję, że uda się tego dokonać już przy kolejnej wizycie.
Policjanci z Lubelszczyzny odwiedzili też grób Anatola Sulika na cmentarzu komunalnym w Kowlu. Złożyli wieńce i zapalili znicze w podziękowaniu za ogrom pracy, jaką wykonał odnajdując zapomniane groby policjantów na terenie obwodu wołyńskiego.
W drodze powrotnej związkowcy odwiedzili cmentarz katolicki w Ostrówkach, gdzie 30 sierpnia 1943 wsie Ostrówki i Wola Ostrowiecka zostały zaatakowane przez kureń Ukraińskiej Powstańczej Armii i miejscowych ukraińskich cywili. Polscy mieszkańcy wsi zostali zamordowani, ich mienie zrabowano, a następnie całkowicie zniszczono zabudowania. W 2011 na cmentarzu wzniesiono pomnik ofiar zbrodni, zainicjowany przez rodziny zabitych oraz IPN.
Podziękowanie
Policjanci dziękują państwu Lucji i Sławomirowi Kisiel z Firmy PH LUKS w Rykach za wsparcie wyjazdu - asp. sztab. Artur Garbacz, przewodniczący NSZZ Policjantów woj. lubelskiego i asp. sztab. Jarosław Malinowski, przewodniczący zarządu terenowego w Rykach
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Marnowanie podatnikow kasy,,,,, A swoja droga to co to za rodzaj smierci "zginal smiercia policjanta"? To jakis specjalny rodzaj smierci?
Już wiem. Szeryfów ie pojechali na tereny Polski pod zaborem i dlatego Ci złodzieje grasują na placach budowy. Kota nie ma to myszy harcują.
Marnowanie podatnikow kasy,,,,, A swoja droga to co to za rodzaj smierci "zginal smiercia policjanta"? To jakis specjalny rodzaj smierci?
Już wiem. Szeryfów ie pojechali na tereny Polski pod zaborem i dlatego Ci złodzieje grasują na placach budowy. Kota nie ma to myszy harcują.