Aktorka kabaretowa w niedzielne popołudnie dobitnie wykazała to na scenie Kwadratu Artystycznego. W Rykach wystąpiła razem z Karolem Kopcem. Stand-uperzy przez ponad 2 godziny bawili publiczność przedstawiając otaczającą nas rzeczywistość w kabaretowym świetle
Pierwszy ze swoim programem wystąpił Karol Kopiec. Po krótkiej przewie na scenie pojawiła się Ewa Błachnio. Stand-uperzy pokazali, że idą z duchem czasu. Żartowali z obecnej sytuacji politycznej w naszym kraju. Śmiali się z ludzkich przywar oraz z samych siebie. Często żarty odnosiły się do własnych doświadczeń życiowych oraz tego, co o sobie słyszą lub czytają. Nie mogło zabraknąć też dialogu z publicznością. Salwy śmiechu co chwila wybuchały z widowni.
- Ewa Błachnio należy do pierwszej ligi polskiego kabaretu. Cieszę się, że mogłem posłuchać jej na żywo - mówi Mariusz. - Szkoda, że kameralne imprezy nie cieszą się większą popularnością w małych miastach. Dlaczego? Trudno powiedzieć. Na pewno łatwiej zobaczyć kabaret w telewizji, ale to nie to samo co bezpośredni kontakt z artystami, co pokazał niedzielny występ. Co ciekawe, Ewę Błachnio po przyjściu do domu można było obejrzeć w polsatowskim programie "Kabaret na żywo. Młodzi i Normalni" - dodaje mężczyzna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze