Dramatyczne sceny rozegrały się 20 lutego na warszawskim odcinku trasy S2, pomiędzy węzłem Wilanów a Mostem Południowym. W wyniku zderzenia czterech pojazdów jedna osoba trafiła do szpitala, a ruch w kierunku Terespola został sparaliżowany na kilkadziesiąt minut. Wśród pierwszych na miejscu nie byli ratownicy czy policja, lecz żołnierz Lotniczej Akademii Wojskowej – st. szer. spec. Jarosław KOSIAK, który błyskawicznie podjął działania ratunkowe!
St. szer. spec. Jarosław KOSIAK wykazał się wyjątkowym refleksem i zimną krwią. Nim na miejscu pojawiły się służby ratunkowe, zabezpieczył miejsce zdarzenia, wezwał pomoc i udzielił pierwszej pomocy poszkodowanym. Jego profesjonalizm i determinacja mogły mieć kluczowe znaczenie dla zdrowia ofiar wypadku.
Jak poinformował st. kpt. Piotr NOSZCZYK z Komendy Miejskiej PSP w Warszawie, w pojazdach znajdowało się pięć osób, a jedna z nich została przewieziona do szpitala.
Działania st. szer. spec. Jarosława KOSIAKA to dowód na to, że bohaterstwo nie zawsze wiąże się z walką na froncie, lecz z codziennym niesieniem pomocy. Jego reakcja pokazuje, jak istotna jest odpowiedzialność i umiejętność udzielania pierwszej pomocy w sytuacjach zagrożenia życia.
Jego postawa zasługuje na najwyższy szacunek – dzięki takim osobom możemy czuć się bezpieczniej, zarówno na drodze, jak i w życiu codziennym.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze