Pasażerski bus wjechał do rowu przed rondem przy węźle Ryki Północ. Z nieoficjalnych informacji wynika, że cztery osoby trafiły do szpitala, w tym kilkuletnie dziecko
Do wypadku doszło około godz. 21. Bus jadący krajową "17" od strony Dąbi, tuż przed dojazdem do ronda, wypadł z drogi. Wjechał do rowu przewracając się na bok. - Przed rondem jest zakręt. Kierowca tak jakby nie skręcił tylko pojechał prosto - mówi mężczyzna obserwujący akcję ratunkową.
Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Strażacy i policjanci zabezpieczyli miejsce i udzielili pierwszej pomocy poszkodowanym. Później rannymi zajęli się ratownicy medyczni.
- To skrzyżowanie jest nieoświetlone pomimo, że są tu lampy. Byłoby bezpieczniej, gdyby się świeciły - zauważa świadek.
Policja prosi o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z tymi lampami to właśnie ostatnio na tej obwodnicy tak jest ( a zwłaszcza na tym wejść na Ryki Północ) ..... raz się świecą raz wyłączają, a od dwóch dni już w ogóle się nie świecą...... to była tylko kwestia czasu jak ktos znów przywali.... niedawno podobno też ktoś tam pojechał na prosto tyle że nikomu nic się chyba nie stało..... i mam nadzieję że tym razem też wszyscy są tylko z lekkimi obrażeniami....
Potwierdzam, tam nie ma dobrego oświetlenia...dzisiaj jechałam, w ostatniej chwili skreciłam...
Ludzie jeżdżą na pamięć i od po prostu.... Skoro są lampy to powinny się świecić może ktoś się w końcu za to weźmie.... A tak w ogóle przed tym łukiem do ronda to powinny chyba być bariery.... i strzałki odblaskowe.... a oświetlenie w swoim porządkiem
Na ciemnotę nie mam mocnych. Wiele skrzyżowań, zakrętów jest nie oświetlone i mozna przejechać bez problemu wystarcY obserwować znaki. A jeśli chodzi dimladnie o te busy pasażerskie to niestety muszę z przykrością stwierdzić że Ci kierowcu zachowują sie jak by wozili kartofle z pola a nie ludzi. Przez kilka ładnych lat codziennie pokonywałem trase Ryki- W-wa i bywały chwile że mroziło krew w żyłach. Niestety jak widać na załączonym obrazku nic sie nie zmieniło.
Jadę tam codziennie od otwarcia obwodnicy. To jest bardzo niebezpieczne rondo, gdyż układ drogi przed i za nim wprowadza kierowcę w zludzenie prostej drogi. Ostatnio zgaszono wszystkie latarnie więc takie zdarzenia będą częściej. Szkoda że latarnie stawiamy, bo takie są normy, a gasimy bo taka jest ekonomia. Cóż, sakwa zawsze od życia ważniejsza. Nawet w XXI w. Wstydźcie się decydenci
Prawie codziennie są tam wypadki . Wiele aut już wyładowało u nas na posesji . Jadąc nocą nie widać tego zakrętu . Odcinek prosty a nagle zakręt . Brak oświetlenia no i znaków mówiących o ostrym zakręcie . Specjalnie sam pojechałem żeby to sprawdzić . Jadąc 60 km/h wystarczy zagapić się na 2 sekundy( krótko przed rondem) i niestety wypadamy z drogi . Jeśli nie zapalą świateł i nie postawią szybko znaku to dojdzie kiedyś do śmiertelnego wypadku bo wiele razy dużo nie brakowało .
To rondo jest niebezpieczne- przyznaję. Sama miałam okazję korzystać z niego w okresie wakacyjnym będąc w Polsce i ktoś powinien odpowiadać za brak oświetlenia na nim. Widać, że ostrzeżenia od użytkowników drogi nie wystarczają ;będzie reakcja wtedy , gdy odbędzie się to kosztem ludzkiego życia!
To już drugi samochód w tym tygodniu.Jak na mój gust ktoś tam coś spierd....ł.
Włączcie latarnie i przestanie się tam tak dziać!!!!
Jeżeli chodzi o oświetlenie na tym rondzie i wiadukcie w Dąbi to jest porażka, jednego dnia na rondzie się świeci a drugiego już nie i tak w kółko. Wczoraj nie świecił się cały zjazd z obwodnicy w Starej Dąbi, i mamy tego skutki. Ten problem był już zgłaszany ale do końca nie wiedzą co jest przyczyną braku oświetlenia.Widać iż wykonanie tego odcinka to prawdziwa porażka ale nikt do tego błędu nie chce się przyznać.
Mnie zastanawia inna rzecz -cos nie dziala wszyscy narzekaja na tym forum- takie pisanie na forum czy na FB nic nie zmieni - pisze sie skarge do instytucji odpowiedzialnych za ta droge. Ktos jak mial wypadek pisze, ze rzada odszkodowania poniewaz zarzadca drogi nie dopelnil obowiazku by zapewnic widocznosc czy oznakowanie -wiec droga stwarza zagrozenia dla zycia i zdrowia. Wystarczy, ze raz ktos zarzada rekompensaty finaskowej od wladz czy instytucji i wtedy zaczyna dzialac machina zmian. Tak to dziala na swiecie. Na FB jeszcze nic sie nie zalatwilo a jedynie zmarnowalo czas na klepanie w klawiature. Pisze sie skarki do wlasciwych instytucji i rzada kasy jak cos spierdzielili. To sa jedyne skuteczne narzedzia.
Ale co nie działa? W nocy jest ciemno i już. Lampy to dodatek dla bezpieczeństwa ale ten Kierowca jeździ ta trasą codziennie i zna dokladnie cała trasę do Warszawy. Rondo nie powstało wczoraj tylko pół roku temu. Lepiej sprawdzić czas pracy bo w tej firmie kierowcy jeżdżą po 12-14 godzin na dobę.
Oddali obwodnicę warunkowo przed wyborami. Taka norma w naszym kraju. Teraz ciągłe roboty i jest bardzo niebezpiecznie. Oczywiście trzeba zachować ostrożność i szybkość dostosować do warunków. Ale znaków drogowych właściwych do sytuacji n a drodze nie ma. Byłam swiadkiem małej kolizji w Moszczance przy rondzie. Na szczęście kierowca jechał z małą prędkością. Oczywiście znaku ostrzegawczego nie było. Rodziny tych osób poszkodowanych winny wystąpić do sądu o odszkodowanie do zarządcy drogi. No też ustali sąd jaką winę w tym zdarzeniu ponosi kierowca.
Jadąc ta droga i widząc światła samochodów z przeciwko masz wrażenie że jesteś na prostej drodze. Dlaczego nie ma tam barierek, dlaczego nie działa oświetlenie i dlaczego znak z olgraniczeniem stoi tuż przed rondem. Wiele pytań, dużo wypadków i jedno rondo. A pewnie wiele mądrych głów siedziało nad projektem...
Jadąc ta droga i widząc światła samochodów z przeciwko masz wrażenie że jesteś na prostej drodze. Dlaczego nie ma tam barierek, dlaczego nie działa oświetlenie i dlaczego znak z olgraniczeniem stoi tuż przed rondem. Wiele pytań, dużo wypadków i jedno rondo. A pewnie wiele mądrych głów siedziało nad projektem...
Czytając wasze wywody, mam wrażenie, że nie powinniście jeździć niczym innym, tylko rowerami. Na drodze trzeba być czujnym, po za tym auta mają światła i drogę widać.
Z tymi lampami to właśnie ostatnio na tej obwodnicy tak jest ( a zwłaszcza na tym wejść na Ryki Północ) ..... raz się świecą raz wyłączają, a od dwóch dni już w ogóle się nie świecą...... to była tylko kwestia czasu jak ktos znów przywali.... niedawno podobno też ktoś tam pojechał na prosto tyle że nikomu nic się chyba nie stało..... i mam nadzieję że tym razem też wszyscy są tylko z lekkimi obrażeniami....
Potwierdzam, tam nie ma dobrego oświetlenia...dzisiaj jechałam, w ostatniej chwili skreciłam...
Ludzie jeżdżą na pamięć i od po prostu.... Skoro są lampy to powinny się świecić może ktoś się w końcu za to weźmie.... A tak w ogóle przed tym łukiem do ronda to powinny chyba być bariery.... i strzałki odblaskowe.... a oświetlenie w swoim porządkiem