Reklama

Chciała sprzedać książki za 30 zł, straciła 30 tysięcy

Policjanci z Ryk otrzymali kolejne zgłoszenie o oszustwie. Tym razem o tym, że oszuści są bezwzględni przekonała się mieszkanka powiatu łukowskiego

W piątek do ryckiej  komendy zgłosiła się 30-letnia mieszkanka powiatu łukowskiego. Oznajmiła policjantom, ze jest ofiara oszusta. Kobieta na jednym z portali ogłoszeniowych wystawiła do sprzedaży cztery książki. Zaraz po tym otrzymała wiadomość od osoby, która rzekomo dokonała zakupu. - Kupujący podesłał jej link z nazwą jednej z firm kurierskich z instrukcją postępowania. Aby się uwiarygodnić oszust wysłał również zdjęcie z potwierdzeniem wpłaty kwoty 30 zł za zakupione książki - informuje st. asp. Agnieszka Marchlak, rzecznik prasowy KPP w Rykach. Kobieta weszła w link, gdzie znajdowała się zakładka „wpisz swoje dane i odbierz pieniądze”. Następnie  podała swoje dane, wybrała „ikonkę” swojego banku i wpisała dane  z karty płatniczej, po czym została przekierowana na stronę logowania do aplikacji bankowej. Podała dane do logowania, a następnie wpisała podesłany jej sześciocyfrowy kod weryfikacyjny. Była zdziwiona i jednocześnie zaniepokojona jak zobaczyła, że z konta wykonywane są przelewy na różne kwoty. Zanim poinformowała bank i policję, oszuści wypłacili z jej konta ponad 30 tysięcy złotych.

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości