Dziś nad ranem służby ratunkowe zostały wezwane do wypadku drogowego w okolicach Podlodowa (gm. Ułęż)
Do zdarzenia doszło na drodze krajowej k 48 między Moszczanką a Kockiem. Początkowo służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu samochodem z łosiem. Na miejscu pojawiła się straż, policja i służba drogowa. Okazało się, że zwierzę w które uderzył samochód dostawczy to nie łoś, tylko kucyk. Prawdopodobnie zwierzę wydostało się na drogę z jednego z gospodarstw. Kucyk nie przeżył uderzenia z samochodem. Kierowca dostawczaka ze zdarzenia wyszedł bez szwanku. Mocno pokiereszowany jest natomiast samochód. Przez blisko godzinę występowały utrudnienia w ruchu. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.
(fot. OSP KSRG Ułęż)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dupny musioł być kucyk,żeby tak pancernego mesia skasować????
Dupny musioł być kucyk,żeby tak pancernego mesia skasować????