Reklama

Dworek, w którym malował Wyczółkowski idzie pod młotek

Decyzja, żeby sprzedać nieruchomość z dawnym dworkiem w Rososzy zapadła ponad rok temu. Po podziale działki na dwie mniejsze można było ogłosić przetarg

Do 2012 roku w byłym dworku funkcjonowała szkoła podstawowa. Od tamtej pory budynek popada w coraz większą ruinę. Obiekt co jakiś czas wywoływał dyskusję nad jego przyszłością. Jeszcze za kadencji poprzedniego burmistrza Jerzego Gąski radni zobligowali burmistrza do sprzedaży budynku. W tej sprawie odbyło się również spotkanie z mieszkańcami Rososzy. W głosowaniu zdecydowali, aby zbyć stary budynek szkoły. Ale przetargu nie było.

Zastanawiano się, czy budynek nie mógłby posłużyć na cele publiczne. Problem w tym, że w promieniu zaledwie 100 metrów funkcjonują już takie obiekty. Jest nowa szkoła, siedziba stowarzyszenia i OSP ze świetlicą i salą do organizowania np. wesel i zabaw. 

Reklama

Dworek i inne budynki

Nieruchomość została przygotowana do sprzedaży. Działka, na której stoi budynek starej szkoły została pomniejszona. Jej fragment został przekazany na potrzeby znajdującego się obok boiska sportowego. - Zostały wydzielone dwie działki. Pierwsza o powierzchni 6046 m2, druga przeznaczona do zbycia o powierzchni 3196 m2 - informuje Marzena Jędrych, kierownik wydziału gminnego zasobu nieruchomości i gospodarki przestrzennej. Uchwała rady miejskiej o wyrażeniu zgody na sprzedaż została podjęta pod koniec 2019 roku. Pozwoliło to na wykonanie wyceny oraz dalsze procedowanie zbycia. Na działce oprócz dworku (248 m2) znajdują się też budynki gospodarcze. Stajnia (66 m2) oraz spichlerz (57 m2). 

200 tysięcy. Kto da więcej?

Przetarg ustny na sprzedaż nieruchomości zaplanowano na 2 lutego. Rozpocznie się on o godz. 10:00 w Urzędzie Miejskim w Rykach. Cena wywoływacza to 200 tys. zł.

Reklama

Otoczony parkiem drewniany dwór wybudowany został w drugiej połowie XIX w. Przed II wojną światową należał do rodziny Olęckich. W 1945 roku majątek rozparcelowano i oddano mieszkańcom Rososzy. Budynek nie jest wpisany do rejestru zabytków. Z tym miejscem związany był znany polski malarz Leon Wyczółkowski, który w Rososzy spędzał dzieciństwo. Tu zmarła jego matka. To tu m.in. był malowany portret babki Falińskiej. 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kokos - niezalogowany 2021-01-19 23:51:53

    Kompromitacja pisowskich władz i mieszkańców Rososzy. Zamiast odremontować to miejsce i urządzić tam jakieś muzeum czy miejsce pamięci, to banda idiotów, bo nie można tego inaczej nazwać idzie po najmniejszej linii oporu. Tak pislam dba o pamięć o Polakach. A najbardziej ciekawe to jest w tym czy mieszkańcy sami podjęli tą decyzję, czy byli zachęcani przez pisowskich aparatczyków?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    x - niezalogowany 2021-01-20 07:44:30

    na muzeum nie ma szans bo miejsce słabe i miejscowość nieznana i konkurencja obok -Okrzeja i rudera budynek bo drewniany . wiec tylko sprzedać -ale dla kogo kasa????? to pytanie ! i nie tyle tysiecy może 70tys to tak

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • kokos - niezalogowany 2021-01-20 08:36:53

    W Gołębiu jest Muzeum Rowerów, też można powiedzieć, że miejsce słabe, a ludzie przyjeżdżają z całej Polski. Także wystarczy do tego właściwie podejść i wypromować miejsce, a nie od razu sprzedać, bo tak lepiej i wygodniej. Można było wiele rzeczy z tym zrobić, tylko do tego potrzebne są chęci, a u nas to władza potrafi dużo gadać i sprzeczać się między sobą.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości