Mieszkańcy gminy spotkali się w niedzielę w Rykach, aby wspólnie z rolnikami cieszyć się i dziękować za tegoroczne plony
Mieszkańcy jak co roku spotkali się, aby oddać szacunek rolnikom i podziękować za ciężką pracę w pocie czoła. Zgodnie z wieloletnią tradycją dożynki rozpoczęła Msza Święta dziękczynna odprawiona w kościele parafialnym w Rykach. Po niej ks. kan. Stanisław Chodźko poświęcił dożynkowe wieńce ustawione przed świątynią. - To symbol naszej pracy i trudu żniwnego - zauważył ks. kan. Stanisław Chodźko, proboszcz ryckiej parafii, który przewodniczył dziękczynnej mszy dożynkowej.
Dalsze świętowanie przeniosło się do parku miejskiego przy ulicy Warszawskiej. Starostami dożynek byli Ryszard Walasek z Bazanowa oraz Anna Stachurska z Owni. Jak co roku rolnicy zaprezentowali wieńce. W dożynkowym korowodzie udział wzięło 14 Kół Gospodyń Wiejskich. Za najpiękniejszy komisja konkursowa uznała ten wykonany przez gospodynie ze Starej Dąbi. Na drugim miejscu uplasował się wieniec z Sierskowoli, a na trzecim z Owni.
Podczas dożynek rozstrzygnięto również konkurs kulinarny. W kategorii "potrawa tradycyjna" tryumfowało sołectwo Zalesie przed KGW w Rososzy i KGW w Swatach. Z kolei z "tradycyjnym wypiekiem" najlepiej poradził sobie Zespół Śpiewaczy Pelagia, drugie miejsce przypadło KGW z Oszczywilka a trzecie Stowarzyszeniu "Nowoczesna Pani" z Bazanowa. W trzeciej kategorii "domowe napitki" najlepiej spisały się gospodynie z Krasnoglin, za nimi były gospodynie z Bobrownik a podium zamknął Adam Faluszczak z Ryk i nasz redakcyjny kolega.
Tradycyjne podczas dożynek nagrodzono wyróżniających się rolników w minionym roku. Wśród nagrodzonych znaleźli się: Ryszard Walasek, Anna Stachurska, Grażyna i Andrzej Ługowscy, Diana i Grzegorz Filipkowie, Anna i Mirosław Kowalczykowie, Anna i Artur Filipkowie, Cezary Pawelec, Halina i Stanisław Palakowie z synem Arturem, Jarosław Pawelec i Aneta Chmura.
Po części oficjalnej rozpoczął się festyn pod nazwą "Wiejski Kramik Rozmaitości". Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Na początek na scenie zaprezentowały się lokalne zespoły ludowe. Później przyszedł czas na gości spoza powiatu. Zespół "Styrta" zaprosił wszystkich na potańcówkę na ludowo. Gwiazdą wieczoru była Ewelina Lisowska z zespołem, której energiczna muzyka rozgrzała licznie zgromadzoną publiczność przed sceną parkową.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dlaczego tak wszystko drożeje? Ludzie jak żyć tak dalej ?
Nie da się żyć teraz,dalej itd.Ja mimo że mam 6 dzieci i pobieram 500+,To jest nam ciężko a nawet bardzo ciężko.Wspolczuje Pani,my nie wiemy co będzie dalej,chyba eutanazja,bo inaczej nic z tego nie będzie.Rodzina sprzeda skóry i pozyje trochę dłużej.
Jaki spęd, a dystans gdzie? No i znów będą na jesień wzzystko zamykać.
Dlaczego tak wszystko drożeje? Ludzie jak żyć tak dalej ?
Nie da się żyć teraz,dalej itd.Ja mimo że mam 6 dzieci i pobieram 500+,To jest nam ciężko a nawet bardzo ciężko.Wspolczuje Pani,my nie wiemy co będzie dalej,chyba eutanazja,bo inaczej nic z tego nie będzie.Rodzina sprzeda skóry i pozyje trochę dłużej.
Jaki spęd, a dystans gdzie? No i znów będą na jesień wzzystko zamykać.