Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Rykach zatrzymali 20-letniego obywatela Ukrainy, który prowadził samochód mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Do kontroli doszło we wtorkowe popołudnie na ulicy Rokickiej w Stężycy, gdy funkcjonariusze zauważyli kierowcę przekraczającego dopuszczalną prędkość. Mężczyzna usłyszał zarzuty i został przekazany Straży Granicznej.
Do zdarzenia doszło podczas rutynowej kontroli drogowej. Policjanci ryckiej drogówki zatrzymali do kontroli kierującego samochodem marki Kia po tym, jak ten przekroczył dopuszczalną prędkość na ulicy Rokickiej w Stężycy. Podczas sprawdzenia danych w policyjnych systemach okazało się, że za kierownicą siedział 20-letni obywatel Ukrainy, wobec którego sąd orzekł aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Mężczyzna zdecydował się wsiąść za kierownicę, mimo że doskonale zdawał sobie sprawę z obowiązującego go zakazu. Co istotne, w samochodzie podróżowała pasażerka posiadająca uprawnienia do kierowania pojazdami, więc 20-latek mógł zrezygnować z prowadzenia auta. Mimo to zdecydował się złamać orzeczenie sądu, co finalnie doprowadziło do jego zatrzymania.
20-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzut niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów. W związku z popełnionym przestępstwem złożono również wniosek o zobowiązanie cudzoziemca do powrotu do kraju. Mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej, którzy będą prowadzić dalsze czynności w tej sprawie.
Policja przypomina, że za złamanie zakazu sądowego grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Sądowy zakaz prowadzenia pojazdów jest środkiem karnym, a jego lekceważenie stanowi przestępstwo. Każdy kierujący, który mimo obowiązującego zakazu wsiada za kierownicę, musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi, w tym karą pozbawienia wolności. Funkcjonariusze apelują również o przestrzeganie przepisów ruchu drogowego, podkreślając, że odpowiedzialne zachowanie na drodze to gwarancja bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze