28-latka, która dostała wiadomość o niedopłacie za prąd, chciała jak najszybciej uregulować należność. Problem w tym, że SMS-a nie wysłała PGE tylko oszuści. Gdy zdobyli wszystkie dane do logowania w bankowości elektronicznej bezczelnie okradli mieszkankę powiatu ryckiego
Na policję w Rykach zgłosiła się 28-latka. Poinformowała, że padła ofiarą oszustwa. Mieszkanka powiatu ryckiego otrzymała wiadomość SMS od „PGE” o planowanym w następnym dniu odłączeniu energii elektrycznej od jej mieszkania. Powodem miała być niedopłata za rachunek. Żeby temu zapobiec pokrzywdzona miała uregulować należność poprzez link załączony do wiadomości.
Zaległość była niewielka, kobieta postanowiła szybko ją uregulować i mieć spokój. Nawet przez myśl jej nie przyszło, że coś może być nie tak. Kliknęła w załączony link i została przekierowana do fałszywego panelu płatności, gdzie zalogowała się do swojego banku dokonując przelewu wskazanej kwoty. To wystarczyło, aby przestępcy zdobyli dane do logowania i z konta pokrzywdzonej ukradli blisko 70 tysięcy złotych.
Policja apeluje o ostrożność i dokładne czytanie wiadomości o rzekomych zaległościach w płatnościach. - W razie wątpliwości weryfikujmy informację kontaktując się z biurem obsługi klienta. Pamiętajmy również, aby zawsze weryfikować adres strony, z której wykonujemy płatności elektroniczne - przestrzega podinspektor Robert Wąsik z Komendy Powiatowej Policji w Rykach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze