Reklama

Kierowca, który uciekł z miejsca wypadku, jest w rękach policji. Podczas zatrzymania miał prawie 0,8 promila

Kryminalni zatrzymali w nocy 27-latka, który wczoraj wieczorem, kierując fordem mondeo, zderzył się z mitsubishi. W wyniku wypadku z poważnymi obrażeniami do szpitala trafił 35-letni kierowca mitsubishi. Sprawca wypadku uciekł. Kiedy kilka godzin później został zatrzymany, miał w organizmie blisko 0,8 promila alkoholu

Do wypadku doszło w sobotę około godz. 19.30 przed wiaduktem nad s17 na wysokości Sierskowoli. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący fordem na zakręcie doprowadził do zderzenia się z mitsubishi. Pojazdy zostały mocno uszkodzone, zaś pilnej hospitalizacji wymagał kierujący mitsubishi 35-latek. Z uwagi na liczne obrażenia mężczyzna został przetransportowany karetką do szpitala w Garwolinie.

Podczas prowadzonych na miejscu wypadku czynności okazało się, że w drugim rozbitym pojeździe, nie ma nikogo. Kierujący pojazdem zbiegł. Do jego poszukiwań ruszyli policjanci. Kryminalni ustalili do kogo należy pozostawiony na miejscu wypadku ford. Około północy zatrzymali jego właściciela. 27-latek znajdował się w jednym z mieszkań w Rykach. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy. Badanie wykazało w jego organizmie blisko 0,8 promila alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie.

Reklama

podkomisarz Anna Kamola

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-09-27 20:23:43

    Powiesic bydlaka A jak by dziecko zabił???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-09-28 15:48:21

    Brak slow dla takich pijanych świń

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gojość - niezalogowany 2020-09-29 12:46:37

    Co za knur,jak tak można?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości