Reklama

Kierowca opla corsy został przewieziony śmigłowcem do szpitala

Do groźnego wypadku doszło około godz. 18 przy rondzie na węźle Ryki Północ. Mężczyzna dojeżdżając do skrzyżowania od strony Starej Dąbi nagle zjechał z drogi, uderzył w słup oświetleniowy i zatrzymał się w rowie

Starszy mężczyzna jadący oplem na ryckich numerach dojeżdżał do ronda od strony Starej Dąbi. Jednak przed skrzyżowaniem nie wykonał lekkiego skrętu w lewo, aby wjechać na rondo. Pojechał prosto. Uderzył w słup oświetleniowy wyrywając go z betonową podstawą. Jego samochód zatrzymał się na stromej skarpie w przydrożnym rowie.

Zostały wezwane służby ratunkowe. Na miejsce przybyli strażacy, karetka pogotowia i policja. Ratownicy udzielili poszkodowanemu pomocy. Zapadła decyzja o wezwaniu śmigłowca LPR i przetransportowaniu rannego do szpitala w Lublinie.

Reklama

Jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, do zdarzenia doszło prawdopodobnie z przyczyn zdrowotnych kierowcy. 

Przyczyny wypadku wyjaśniają policjanci.  

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości