Trzej mędrcy wybrali się w drogę, by zobaczyć nowo narodzonego króla żydowskiego. Ulicami Ryk przeszedł Orszak Trzech Króli
W uroczystość Objawienia Pańskiego w barwnym korowodzie wzięła udział liczna grupa parafian z Ryk. Rodziny z dziećmi, z koronami królewskimi na głowach, zebrały się na placu przed kościołem. Stamtąd w za Gwiazdą ruszył Orszak, na czele którego szli Mędrcy ze Wschodu (Jan Ostrzyżek, Daniel Markiewicz, Paweł Szymański). Po drodze odwiedzili króla Heroda (Michał Nawrot) jego doradcę (Michał Markiewicz). Po krótkiej gościnie ruszyli w dalszą drogę docierając do Świętej Rodziny (Dominika i Jarosław Paciorkowie oraz 10-miesięczna córeczka Antosia). Królowie powitali niemowlę i złożyli mu pokłon i dary: mirrę, złoto i kadzidło. - To piękny zwyczaj. Pomaga nam głębiej zrozumieć to wydarzenie - przyznaje ks. kan. Stanisław Chodźko, proboszcz parafii Najświętszego Zbawiciela w Rykach.
Święto Trzech Króli to dzień, aby katolicy mogli uroczyście obchodzić jedno z ważniejszych świąt chrześcijańskich. - Dzień ten wypełnia radość i nadzieja zbawienia, które jest obiecane wszystkim ludom ziemi. Wszystkie narody oczekujące na prawdę o zbawieniu są przedstawione w osobach trzech mędrców, zwanych Trzema Królami, którzy oddają cześć Jezusowi - mówi ks. Stanisław. Dziś Kościół modli się również za Misje Święte - Z prośbą by Ewangelia dotarła do ludzi, by uwierzyli i w końcu wszyscy oddali pokłon Panu Jezusowi - zaznacza ksiądz kanonik.
Na koniec Eucharystii po poświęceniu każdy mógł wziąć ze sobą kredę, aby na drzwiach domu nakreślić napis "C+M+B 2022". Skrót oznacza prośbę, aby Chrystus błogosławił nasz dom: "Christus Mansionem Benedicat".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze