Trwająca rewitalizacja parku Jarmołówka w Rykach budzi niepokój części mieszkańców, którzy zgłaszają się do naszej redakcji w sprawie znikających z terenu drzew. O wyjaśnienia poprosiliśmy burmistrza Ryk Jarosława Żaczka, który potwierdza: wycięto 51 sztuk drzew i krzewów, ale w zamian w parku pojawi się 56 nowych, szlachetnych gatunków. Cała inwestycja, warta ponad 4 miliony złotych, ma się zakończyć do połowy grudnia 2026 roku.
Teren parku Jarmołówka jest obecnie w całości ogrodzony, a na miejscu pracuje wykonawca robót. Z parku zniknął już plac zabaw, który znalazł nowe miejsce na kolonii Swaty, gdzie służy teraz jej najmłodszym mieszkańcom. Rozebrano też betonową płytę starego boiska. Najwięcej pytań i emocji wśród mieszkańców wzbudziła jednak wycinka drzew.
Jarosław Żaczek wyjaśnia, że decyzję o usunięciu roślinności wydało Starostwo Powiatowe, po wcześniejszej wizji lokalnej na miejscu. Zgoda objęła łącznie 51 sztuk roślin – w większości przerośniętych, chorych lub w złym stanie jarzębin i tui. Wśród wyciętych okazów nie było typowych drzew parkowych. Usunięto między innymi brzozy, jesiony oraz jeden suchy modrzew.
Według burmistrza wiele z wyciętych drzew stanowiło zagrożenie dla bezpieczeństwa ze względu na przechylenie lub uszkodzenia pni. Na te problemy wcześniej zwracali uwagę sami mieszkańcy.
Projekt rewitalizacji przeszedł konsultacje społeczne. Jak zaznacza Jarosław Żaczek, w trakcie tych rozmów nikt nie zgłaszał zastrzeżeń dotyczących planowanej wycinki. Miasto zapewnia, że prace nie naruszają siedlisk ptaków, co potwierdza sporządzona opinia ornitologiczna.
Żaczek odniósł się także do krążących w przestrzeni publicznej informacji, jakoby w parku wycinano drzewa o obwodzie 200 centymetrów. Prostuje, że największe z usuniętych drzew miało w rzeczywistości 122 cm obwodu.
W ramach rekompensaty za wycinkę w parku zostanie posadzonych 56 nowych, szlachetnych drzew parkowych, w tym lipy, magnolie i buki.
Zakres prac w Jarmołówce jest znacznie szerszy niż sama wymiana zieleni. Wykonawca – firma Strabag Sp. z o.o. z Pruszkowa, reprezentowana przez Marcina Zielińskiego – wyremontuje i wymieni nawierzchnie utwardzeń, przebuduje boisko trawiaste i betonowe, a także wymieni ogrodzenie, oświetlenie parkowe oraz całą małą architekturę: ławki, kosze i leżaki.
W parku pojawią się też nowe atrakcje: zestaw do szachów parkowych, siatka do piłki siatkowej, betonowe stoły do ping-ponga, palenisko oraz altana zadaszająca studnię. Górka saneczkowa zyska zjeżdżalnię i siatkę do wspinania, a plac zabaw zostanie wyposażony w nowe urządzenia, w tym linarium, huśtawkę integracyjną z gniazdem oraz piaskownicę. Przewidziano również montaż kamer monitoringu.
Umowę na realizację inwestycji Jarosław Żaczek podpisał pod koniec kwietnia. Wynagrodzenie wykonawcy wynosi 4 049 485,03 zł brutto. Termin zakończenia prac wyznaczono na 16 grudnia 2026 roku.
Dla mieszkańców Ryk oznacza to, że w niedalekiej przyszłości park Jarmołówka zyska nową jakość przestrzeni rekreacyjnej – z nowoczesnym boiskiem, monitoringiem i większą liczbą drzew niż przed remontem, choć na efekty trzeba będzie poczekać. Park ma być miejscem, do którego będzie się po prostu chciało przyjść na spacer czy trening.
Fot: Materiały redakcyjne
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze