Reklama

Mogiła pełna tajemnic

21/11/2025 13:18

Czy pod krzyżem leżą obrońcy Ojczyzny, a może oprócz nich znajduje się także „sojusznik” ze Wschodu? W sprawie nagrobka nieznanego żołnierza Wojska Polskiego w Żabiance wciąż jest więcej pytań niż odpowiedzi

Domniemanych śladów powstania mogiły jest kilka. W sierpniu 1920 r. przez tę okolicę przechodziły dwa pułki piechoty (nr 65 i 66), lecz z dokumentów wynika, że w tym rejonie nikogo nie straciły. Pierwsze swe potyczki z Rosjanami stoczyły dopiero nieopodal Dąbi. Kolejnym okresem branym pod uwagę (choćby ze względu na napis na grobie) może być Wojna Obronna w 1939 r. Wówczas przez Żabiankę, jak też okoliczne wsie, przechodziły rożne oddziały Wojska Polskiego, które cofały się na wschód. Ale do dziś nie wiadomo, jakie to były formacje. Znana jest tylko jedna. Wiadomo, że w dniu 11 września 1939 r. w rejonie Lasów Sobieskich przechodziła Wileńska Brygada Kawalerii. Oddział złożony z 4. pułku ułanów i 3. szwadronu łączności pod wodzą ppłk. Święcickiego miał tu nadejść od strony Życzyna.
Jeśli więc nie byłby to grób wrześniowy, to w grę powinien wchodzić jeszcze okres ofensywy wojsk radzieckich. W 1944 r. na tych terenach było dość dużo Sowietów, których wojska tworzyły dwie linie frontu nad Wisłą. Oddziały te ponosiły starty. Udokumentowane i ekshumowane do Garwolina mogiły radzieckie istniały w Osmolicach i Korzeniowie, ale żaden dokument nie wspomina o ekshumacji żołnierza radzieckiego pochowanego na cmentarzu w Żabiance. A znajdować on się miał przy płocie, tuż obok trzech mogił żołnierzy września (typu ziemnego, o powierzchni 12 metrów kwadratowych). Tak bynajmniej wynikało z zachowanej mapki z 1947 r. Nasuwa się więc pytanie, gdzie się podziały owe groby żołnierskie zarówno żołnierzy polskich, jak też Rosjanina? Żadne dokumenty, oprócz owej mapki nie wspominają, by ktokolwiek dokonywał tu ekshumacji jakichkolwiek żołnierzy. Można więc domniemywać, że ekshumacji nie było, a groby zwyczajnie ktoś zniszczył. Ale tu jest kolejna zagadka. Skąd się wziął grób w takim oddaleniu od płotu, o którym żaden dokument nie wspomina? Być może jest to grób samozwańczy, gdzie włożono kości wszystkich żołnierzy ze zniszczonych grobów. Jaka jest prawda, nadal nie wiadomo. Może ktoś z naszych Czytelników zna historię mogił polskich żołnierzy? Zapraszamy do kontaktu.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/11/2025 13:25
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości