Przed godziną 18 doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Kierowca osobówki na rondzie w Moszczance wypadł z drogi, uderzył w barierki ochronne i zatrzymał się w rowie
Starszy mężczyzna jechał od strony Dęblina. Celem jego podróży była Biała Podlaska. Na rondzie powinien zjechać drugim zjazdem i dalej kierować się na Kock. Niestety po wjechaniu na rondo przejechał przez wysepkę demolując ustawiony na niej słupek i wjechał wprost w barierki oddzielające chodnik od „starej” siedemnastki. Po uderzeniu w barierki jego samochód zatrzymał się w rowie. Kierowca wysiadł z auta o własnych siłach.
Służby ratunkowe wezwał świadek, który jechał „17” w kierunku Lublina. We wstecznym lusterku zauważył, jak samochód przecina drogę i wpada do rowu.
Na miejsce przybyła karetka, policja i straż pożarna. Ratownicy medyczni zajęli się kierowcą. Na szczęście nie odniósł on poważniejszych obrażeń.
Policjanci ustalają przyczyny wypadku.
Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i kierowali ruchem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze