Dziś w nocy zmarł ks. kanonik Kazimierz Zdunek. Pochodził z parafii Brzeziny. Miał 79 lat
23 maja 1964 roku, dziesięciu alumnów Wyższego Seminarium Duchownego w Siedlcach otrzymało z rąk biskupa Ignacego Świrskiego święcenia. Wśród nich był pochodzący z Brzezin (gm. Stężyca) ks.Kazimierz Zdunek. Przez pierwszych 9 lat ks. Kazimierz był wikariuszem w pięciu parafiach. W 1973 roku został proboszczem w Woli Wereszczyńskiej. Później były Horoszki Duże, Komarno, Opole Podedwórze, Pilawa i ostatnio Trzebieszów. W 2011 roku przeszedł na emeryturę. Pozostał w parafii Trzebieszów w dekanacie łukowskim I. Choć został zwolniony z obowiązków wynikających z funkcji proboszcza nie pozostał bezczynny. Sprawował msze święte, głosił Słowo Boże, udzielał posługi wiernym.
W 2014 roku obchodził jubileusz 50-lecia święceń kapłańskich. Ten wyjątkowy dzień postanowił świętować w Brzezinach, swojej rodzinnej parafii. - W ostatnią niedzielę czerwca, 50 lat temu, stanąłem w tym kościele po raz pierwszy przy ołtarzu, by sprawować mszę świętą prymicyjną - wspominał podczas uroczystości. - Przybywając do rodzinnej parafii chcę wyrazić wdzięczność Panu Bogu za wszystkie dary, które otrzymałem przez te lata - zaznaczył ks. kan. Kazimierz Zdunek.
Kilka tygodni temu zachorował. Wyniki testu na koronawirusa dały wynik pozytywny. Był osłabiony, ale chorobę przeszedł spokojnie. Przebywał w kwarantannie na plebanii. W ubiegłym tygodniu po odbyciu kwarantanny wrócił do swoich obowiązków. Zmarł w nocy z soboty na niedzielę.
Pogrzeb ks. kanonika odbędzie się w środę. O godzinie 10:00 odprawiona zostanie msza żałobna w kościele w Trzebieszowie. Później trumna zostanie przewieziona do kościoła parafialnego w Brzezinach. Msza pogrzebowa rozpocznie się o godz. 13:00. Następnie trumna z ciałem zostanie złożona do grobu na cmentarzu parafialnym w Brzezinach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jaka trumna? Jakie ciało? Przecież ciała zmarłych na koronaściemę są kremowane, żeby uniemożliwić wykrycie tego oszustwa poprzez sekcję zwłok.
Oj Kokos prawdziwy z Ciebie KOKOS!
A rzeczywiście, chowają trumnę, ale ze zwłokami w worku.
Komentarze jak i w jaki sposób zbędne.
Jaka trumna? Jakie ciało? Przecież ciała zmarłych na koronaściemę są kremowane, żeby uniemożliwić wykrycie tego oszustwa poprzez sekcję zwłok.
Oj Kokos prawdziwy z Ciebie KOKOS!
A rzeczywiście, chowają trumnę, ale ze zwłokami w worku.