Ta pielgrzymka jest inna niż wszystkie. Każdego dnia na trasę wyrusza inna grupa 10 pątników. Wszystko przez koronawirusa
Dziś na kolejny etap 40.Pieszej Pielgrzymki Podlaskiej wyruszyli reprezentanci dekanatu ryckiego, O godzinie 7 rano wzięli udział we Mszy św. sprawowanej pod przewodnictwem biskupa siedleckiego Kazimierza Gurdy. W kościele oprócz samych pielgrzymów znalazła się spora grupa osób, która chciała pożegnać pątników. - Ci o zostają wcale nie są gorsi od tych co idą, a ci którzy idą w niczym nie są lepsi od tych którzy zostają - mówił ks. Paweł Bielecki, tłumacząc tegoroczny przebieg pielgrzymki i pocieszając tych, którzy w tym roku nie mogą wziąć udziału w pielgrzymowaniu. W oczach wielu osób, które co roku chodziły na pielgrzymkę pojawiły się łzy. Z powodu epidemii zdecydowano, że będzie to coś w rodzaju "sztafety modlitwy". Każdego dnia na trasę wyrusza inna grupa 10 pątników. Pielgrzymi z Ryk dzisiaj dotrą do Czarnolasu. Noclegu nie będzie. Po dojściu do celu grupa wraca do domów. Następna reprezentacja z innego dekanatu rozpoczyna swój marsz jutro rano.
Oprócz ograniczeń ilościowych kierownictwo pielgrzymki wprowadziło również szereg innych. Pielgrzymi nie mogą zachodzić do sklepów i liczyć na poczęstunek od mieszkańców miejscowości przez które będą przechodzić. Każdy zabiera ze sobą swój prowiant i napoje.
Po raz drugi reprezentacja dekanatu ryckiego pojawi się na trasie 8 sierpnia. Na odcinku Jasieniec Iłżecki - Suchedniów. Wtedy będzie mogło pójść tylko 5 "naszych" pątników, bo będą tworzyć 10 - osobową grupę z reprezentacją dekanatu żelechowskiego. Po dojściu do celu grupa znów wróci do domów.
Trzeci raz nasi pielgrzymi pójdą ostatniego dnia. 14 sierpnia 5-osobowa grupa wejdzie na Jasną Górę. W sumie tego dnia Pielgrzymka Podlaska będzie liczyć 150 osób. Po mszy św. w Kaplicy cudownego obrazu pątnicy rozjadą się do domów.
Ponieważ tylko nieliczna grupa pątników z diecezji siedleckiej może fizycznie wziąć udział w pielgrzymce, dlatego kierownictwo Pielgrzymki zachęca do udziału w pielgrzymce duchowej. Podobnie jak w latach poprzednich, w kościołach są organizowane wieczorne spotkania modlitewne. W Rykach msza św. odprawiana jest codziennie o godzinie 20:00.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po co? Bóg jest także w Rykach, a tzw. "kult maryjny" jest niebiblijny.
A skąd ateiści tacy jak Ty wiedzą gdzie jest Bóg?
Odpowiedź do odpowiedzi. Twoja "złota myśl" pokazuje "ile" typowy katolik wie o Bogu....
A niech idą.... Znowu coś przywleką... powodzenia
Z innej beczki wreszcie zatrzymali tego Michała"Margot"Sz., faceta co udaje, że jest kobieta. Ciekawe czy teraz jest taki mocny jak wtedy, kiedy ze swoją ferajną zdemolował furgonetkę tej fundacji i pobił jej pracownika? Idę o zakład, że teraz lewactwo polskie i być może międzynarodowe zrobi z niego "męczennika", bo przecież osoby spod znaku lgbt muszą stać ponad prawem i nie można ich o nic oskarżać, a ich "wyczyny" typu zniszczenie mienia, pobicie, profanacja wartości religijnych, to czyny o niskiej szkodliwości społecznej.
Nie to żebym się czepiał ale gdzie odstęp między ludźmi i maseczki? Tego nie regulują żadne przepisy?
Po co? Bóg jest także w Rykach, a tzw. "kult maryjny" jest niebiblijny.
A skąd ateiści tacy jak Ty wiedzą gdzie jest Bóg?
Odpowiedź do odpowiedzi. Twoja "złota myśl" pokazuje "ile" typowy katolik wie o Bogu....