Spotkanie z kierownictwem Komendy, technikiem kryminalistyki, zapoznanie ze sprzętem i wyposażeniem - m.in. takie wyzwania czekają na osobę, która wygra licytację vouchera "Dzień w Komendzie Powiatowej Policji w Rykach". Dochód z licytacji jest przeznaczony na leczenie Michalinki Sobótki - córki funkcjonariuszki Wydziału Kryminalnego ryckiej Komendy Policji
Policjanci ryckiej komendy dokładają swoją wyjątkową cegiełkę do zbiórki środków na leczenie Michalinki. Wystawili na licytację voucher “Dzień w Komendzie Powiatowej Policji w Rykach”. Obejmuje on m.in. spotkanie z kierownictwem Komendy oraz zwiedzanie Stanowiska Kierowania, gdzie dyżurny opowie o swojej pracy. Przewodnik psa służbowego zapozna zwycięzcę licytacji ze swoim podopiecznym. Technik Kryminalistyki opowie o swoich zadaniach oraz zaprezentuje sprzęt oraz wyposażenie. Osoba, która wygra licytację odwiedzi ,,Niebieski Pokój" oraz pokój przesłuchań. Zwycięzca będzie mógł obejrzeć także strzelnicę i siłownię.
Licytacja prowadzona jest na stronie fb “Licytacje dla Michasi! Walczymy o sprawność Misi!”.
Link do licytacji: https://www.facebook.com/groups/1381236435342564
Licytacja rozpoczęła się kwotą 25 zł. Na dzień 19 maja godz. 11 najwyższa kwota wyniosła 230 zł. Czy uda się ją przebić? Koniec licytacji 21 maja o godz.20.00.
Dodatkowo, każdy kto chce pomóc Michalinie może wpłacać pieniądze na konto fundacji siepomaga:
https://www.siepomaga.pl/dla-michasi
Michalinka urodziła się z rozszczepem kręgosłupa, zespołem Arnolda-Chiariego. Misia musi być cewnikowana co 3 godziny i przyjmować mnóstwo leków. Ma też niedowład nóżek.
- Postanowiłam walczyć o córeczkę i ta walka trwa do dzisiaj. Nigdy nie żałowałam. Moje dziecko nie jest roślinką - jest prześliczną dziewczynką, która umysłowo rozwija się prawidłowo, a nawet powyżej przeciętnej! Choroba jednak jest, dotknęła ciało. Opowiada matka Michaliny - zawodowo funkcjonariusza Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Rykach
W lutym 2021 roku udało się zebrać pieniądze i wykonać u Misi operację biodra w Klinice w Aschau w Niemczech. Operacja ta miała ustrzec Michalinę przed kalectwem w przyszłości i dać jej możliwość samodzielnego poruszania się.

Radość trwała tylko 2 miesiące. W kwietniu tego roku doszło do złamania kości udowej pod wszczepioną płytką, konieczna była natychmiastowa operacja ratująca efekty tej poprzedniej!
Niestety, na kolejną operację rodzice nie byli przygotowani finansowo. Operacja się odbyła, natomiast rachunek za nią pozostaje nieopłacony. Kwota operacji oraz wydatków związanych z nią jest ogromna, a do dochodzą nie małe bieżące potrzebach dziecka takich jak np. zakup nowych ortez czy intensywna rehabilitacja po operacjach.
Koszty przerastają możliwości finansowe rodziców. Dlatego liczy się każda złotówka i każda jest na wagę życia. Nie bądźmy obojętni. Pomóżmy małej Michasi w walce o zdrowie.

starszy aspirant Radosław Żmuda
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze