Przez lata wykształcił pokolenia uczniów zaszczepiając w nich miłość do kultury i folkloru. Dziś potrzebuje pomocy życzliwych ludzi. Jan Rogala od dwóch lat walczy z ciężką chorobą
Udzielenie wsparcia cenionemu pedagogowi będzie możliwe już w niedzielę (18 lipca). Tego dnia w Rykach jest planowany charytatywny festyn na scenie parkowej. Z inicjatywą jego zorganizowania wyszła kapela „Rykowiacy”, z którą pan Jan przez dziesięciolecia był związany jako jej twórca. W sukurs muzykom pospieszyło Miejsko-Gminne Centrum Kultury oraz Dziecięcy Zespół Tańca Ludowego „Ryki” (również „oczko w głowie” pana Jana) oraz orkiestra strażacka. Wydarzenie objęła patronatem także nasza redakcja.
Jeden cel, wiele pomysłów
Inicjatywa ma na celu wsparcie zmagającego się od dłuższego czasu z chorobą dawnego nauczyciela, ale też i jego rodziny. Jan Rogala od miesięcy jest przykuty do łóżka, a wręcz samarytańską pomoc każdego dnia niesie mu, nie odstępując na krok, żona Kazimiera. Kobieta razem z dziećmi robi co może, by zapewnić mężowi jak najlepsze warunki i komfort życia. Zdecydowała się nawet wyprzedawać swoje unikatowe, szydełkowe dzieła, aby zebrać konieczne pieniądze. A wydatków jest sporo. Rodzina chciałaby bowiem zakupić specjalne łóżko.
Aby wesprzeć leczenie pana Jana warto w niedzielę pojawić się w ryckim parku. Organizatorzy z myślą o swym pedagogu zaplanowali loterię fantową i licytacje. Na ten sam cel zostaną przeznaczone pieniądze za serwowaną gastronomię. Podobnie będzie z kiermaszem szydełkowego rękodzieła Kazimiery Rogali. Szczodre serca nagrodzą mieszkańcom artyści, którzy w niedzielę wystąpią na scenie. Umilać popołudnie będą bowiem: orkiestra dęta OSP Ryki, kapela „Rykowiacy”, Dziecięcy Zespół Tańca Ludowego „Ryki”, Zespół Tańca Ludowego „Ryki” (dorośli), kapela „Pośpiechy” i zespół „Crank Fly”.
„Będziemy go wspierać”
O tym, jak wiele znaczy wsparcie, nawet mentalne, może potwierdzić rodzina Jana Rogali. Ponoć na wieść o organizacji charytatywnego festynu pan Jan uśmiechnął się. Organizatorzy tym mocniej więc zachęcają do włączenia się w loterię i licytację. Bo, jak przyznają, mamy do czynienia z postacią niezwykle szanowaną. - Pan Jan wychował setki młodych ludzi, którzy do dziś wspominają go z wdzięcznością. Był prawdziwym pedagogiem, z sercem i pasją. Jest bez wątpienia zasłużony dla miasta i społeczeństwa, a w szczególności dla oświaty i kultury. Wraz z żoną zakładał zespół, który przetrwał do dziś. Razem z nim osiągał wiele sukcesów, nie tylko w Polsce, ale również za granicą - mówi dyrektor MGCK Donata Łukasiak.
- Pan Jan Rogala, dziś emeryt, był wieloletnim nauczycielem naszej szkoły. Znamy go jako założyciela, kierownika i choreografa DZTL Ryki. Potrafił skupić wokół siebie tych, którzy chcieli tańczyć, śpiewać i działać. Miał bardzo serdeczny stosunek do uczniów i nauczycieli. Uczył patriotyzmu, pracowitości i solidności. Teraz on potrzebuje nas, dlatego wszyscy będziemy wspierać go w tej trudnej walce - dodaje dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 Wioletta Kaczorek.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zdecydowanie popieram.To jest wspaniały człowiek. Nauczyciel z pasją,wzorzec dla młodego pokolenia nuczycieli. Trzymam kciuki.
Zbiórka swoją drogą, ale gdzie są instytucje typu OPS czy PCPR? Rodzina nie zwracała się tam o jakieś dofinansowanie?
My powinniśmy pomagać sobie nawzajem,zwłaszcza takim porządnym ludziom,jak Pan Jan. Choroba może dopaść każdego. Ważna jest nasza solidarność! Myślę,że TG czytają także Jego byli uczniowie . Instytucje państwowe niestety wspierają celebrytów,którzy potem wysyłają kartki z Balearów,Wysp Kanaryjskich,itp. Władze podlizują sicelebrytom,aby ci nie krytykowli jch publicznie. Miłego tygodnia życzę.
Uczył mnie. Wspaniały czlowiek
Gdzie była dyrekcja szkoły podstawowej nr 1 na pogrzebie? Nie popisała się, nawet sztandaru nie wystawiono. Mam żal.
Zdecydowanie popieram.To jest wspaniały człowiek. Nauczyciel z pasją,wzorzec dla młodego pokolenia nuczycieli. Trzymam kciuki.
Zbiórka swoją drogą, ale gdzie są instytucje typu OPS czy PCPR? Rodzina nie zwracała się tam o jakieś dofinansowanie?
My powinniśmy pomagać sobie nawzajem,zwłaszcza takim porządnym ludziom,jak Pan Jan. Choroba może dopaść każdego. Ważna jest nasza solidarność! Myślę,że TG czytają także Jego byli uczniowie . Instytucje państwowe niestety wspierają celebrytów,którzy potem wysyłają kartki z Balearów,Wysp Kanaryjskich,itp. Władze podlizują sicelebrytom,aby ci nie krytykowli jch publicznie. Miłego tygodnia życzę.