Lubelska brygada jest obecnie jedną z największych brygad Obrony Terytorialnej w kraju. W województwie lubelskim terytorialną służbę wojskową pełni ponad 3500 żołnierzy - obywateli. Przyszedł czas na podsumowanie 2019 roku
- To był bardzo dobry rok dla lubelskiej brygady. Będziemy go wspominać przede wszystkim, jako czas wielkiego sprawdzianu gotowości i przygotowania brygady do działań kryzysowych - mówi płk Tadeusz Nastarowicz, dowódca 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Mijający rok obfitował w wydarzenia, których celem było wzmocnienie bezpieczeństwa w naszym regionie. W styczniu brygada podpisała porozumienie o współdziałaniu z Nadbużańskim Oddziałem Straży Granicznej, a we wrześniu porozumienie zacieśniające współpracę z wojewodą lubelskim.
Pod hasłem „Parasol WOT” brygada przeprowadziła serię warsztatów szkoleniowych dla przedstawicieli samorządu terytorialnego. Kilkakrotnie też uczestniczyła w szkoleniach zgrywających z innymi służbami ratowniczymi w zakresie reagowania kryzysowego.
Wiosną żołnierze 2 LBOT mieli okazję sprawdzić się w działaniach kryzysowych, niosąc pomoc poszkodowanym mieszkańcom gmin Wojciechów i Modliborzyce. Dodatkowo żołnierze OT kilkakrotnie brali udział w akcjach poszukiwawczych osób zaginionych. Ponadto regularnie wspierają lokalną administrację w walce z wirusem ASF.
Podczas czterdziestu weekendów szkoleniowych żołnierze doskonalili swoje umiejętności na ćwiczeniach podstawowych, specjalisty i zgrywających. Przeprowadzono również sześć tur szkoleń zintegrowanych na poligonach, które ukończyło w sumie ponad 2500 żołnierzy OT.
W czerwcu lubelscy Terytorialsi brali udział w największych ćwiczeniach Sił Zbrojnych RP - DRAGON-19. Wspierali zabezpieczenie przeprawy pontonowej na Wiśle, typowali i przygotowywali przygodne lądowiska i naprowadzali statki powietrzne. Po raz pierwszy żołnierze 2 LBOT brali również udział w ćwiczeniach poza granicami naszego kraju. Były to ćwiczenia Ridge Runner w stanie Zachodnia Wirginia organizowane przez Gwardię Narodową i Siły Specjalne USA. Nasi Terytorialsi znaleźli się również w grupie żołnierzy WOT zabezpieczających 24. Międzynarodowy Zlot Harcerzy w USA.
Ważnym wydarzeniem 2019 r. było przezbrojenie wszystkich pododdziałów 2 LBOT z karabinków Beryl na karabinki Grot.
Lubelska brygada systematycznie buduje kadrę oficerską i podoficerską. Jako pierwsza w WOT rozpoczęła realizację kursu „SONDA” dla niższych dowódców. Od kwietnia do grudnia 2019 odbyły się trzy edycje kursu, a promocje na stopień podoficerski odebrało 117 żołnierzy OT. Z kolei w ramach kursu oficerskiego dla żołnierzy rezerwy „AGRYKOLA”, patenty oficerskie odebrało do tej pory blisko 30 żołnierzy OT.
Rok 2019 zaowocował również rozwojem współpracy zagranicznej, czego wyrazem były wizyty partnerów zagranicznych. W lutym na poligonie w Wędrzynie 2 LBOT gościła przedstawicieli Szwedzkiej Gwardii Krajowej. W czerwcu amerykańscy podoficerowie z Gwardii Narodowej stanu Illinois odbyli wizytę roboczą w batalionie w Zamościu, gdzie obserwowali szkolenie podstawowe Terytorialsów. We wrześniu brygada gościła dowódcę Kommando Territoriale Aufgaben, czyli niemieckiego odpowiednika WOT.
Ważnym wydarzeniem w historii brygady było wręczenie przez prezydenta RP sztandaru wojskowego 2 LBOT. Uroczystość odbyła się 27 września przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie.
W 2019 roku odbyło się w sumie siedem zaciągów i siedem przysięg wojskowych. To efekt niesłabnącego na Lubelszczyźnie zainteresowania służbą w WOT, zwłaszcza wśród osób młodych.
kpt. Damian STANULA
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kiedy chcesz być trepem, ale nie masz pleców. A na legalną drogę jesteś za głupi.
Takie oddziały są wykorzystywane z reguły do tłumienia wystąpień przeciwko władzy albo jako mięso armatnie w wojenkach innych krajów. Szkoda tych ludzi, że dają tak sobą manipulować albo na to przyzwalają za kasę.
Wypowiadacie sie tak bo albo nie macie pojecia jak to funkcjonuje albo wam szkoda.
Uczestniczą, pomagają w " walce z asf", mianowicie w jaki sposób? Stoją wzdłuż lasów i pilnują;), czy może wzdłuż granicy z Białorusią? Terytorialne wojsko , to działa podobnie jak 500+????? I w sumie jakie szanse mieli by z ruskimi najeźdźcami?(jakieś, czy żadne?) ???
Kiedy chcesz być trepem, ale nie masz pleców. A na legalną drogę jesteś za głupi.
Takie oddziały są wykorzystywane z reguły do tłumienia wystąpień przeciwko władzy albo jako mięso armatnie w wojenkach innych krajów. Szkoda tych ludzi, że dają tak sobą manipulować albo na to przyzwalają za kasę.
Wypowiadacie sie tak bo albo nie macie pojecia jak to funkcjonuje albo wam szkoda.