Koronawirus nie zatrzymał polskich inwestycji. W czasie epidemii ich tempo jest takie samo jak w okresie przed jej wybuchem. Dużą rolę w pobudzeniu gospodarki odgrywają duże inwestycje infrastrukturalne. Jedną z nich premier Mateusz Morawiecki odwiedził na Dolnym Śląsku
Szef rządu odwiedził budowę stopnia wodnego w Malczycach w województwie dolnośląskim. Powiedział, że to przedsięwzięcie jest największą tego typu inwestycją hydrotechniczną w Polsce, która stanowi kolejny szczebel na drodze do szybszego rozwoju gospodarczego. Szczególnie teraz polska gospodarka potrzebuje impulsu inwestycyjnego. Inwestycje publiczne są kołem zamachowym gospodarki oraz lekiem na wyjście z kryzysu. Dzięki nim stymulujemy gospodarkę, chronimy miejsca pracy i pomagamy przetrwać polskim firmom. Inwestycje w infrastrukturę pozwalają na wyrównywanie różnic pomiędzy regionami i przyczyniają się do zrównoważonego rozwoju wszystkich obszarów Polski. To podstawowy cel przyświecający działaniom rządu. Obecnie są one ukierunkowane na stabilizację zatrudnienia i wsparcie płynności firm. Mają służyć podtrzymywaniu potencjału produkcyjnego niezbędnego do podjęcia aktywności gospodarczej po ustaniu pandemii.
Stopień wodny w Malczycach przeciw suszy i powodziom
Na Odrze, 300 km od jej źródła, trwa budowa stopnia wodnego w Malczycach. To ważne zadanie inwestycyjne mające na celu zarówno przeciwdziałanie skutkom suszy, jak i zabezpieczenie przeciwpowodziowe w regionie. Pozwoli na zwiększenie udziału „zielonej” energii w kraju. Wpisuje się w założenia prowadzonej przez rząd polityki energetycznej. Inwestycja ma znaczenie ogólnopolskie. Pełne użeglownienie Odry stworzy możliwość taniego transportu milionów ton towarów.
Inwestycje infrastrukturalne – miliardy na drogi i kolej
Stopień wodny w Malczycach to nie jedyna inwestycja, jaka jest obecnie realizowana. Prowadzimy również inwestycje drogowe w ramach:
(Źródło: www.premier.gov.pl)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Artykuł sponsorowany przez Kancelarię Premiera.
Co to ma do powiatu ryckiego? Inwestycje w czasie kryzysu to domena Keynsowska. Opiera się na tym, że warto pobudzić gospodarkę w krótki terminie (w tym przypadku kilku miesięcy). Na jej podstawie po kryzysie w latach 20tych w Stanach Zjednoczonych budowano drogi, tory kolejowe itp. Nie miały być użyteczne. Potrzebny był impuls gospodarczy, aby ludzie dalej mieli pieniądze, aby dalej mogli je wydawać. W przypadku opisanych inwestycji nie mamy doczynienia z krótkim terminem, bo inwestycje te trwają latami, więc nie są odpowiedzią na kryzys. Perspektywa środków unijnych na lata 2013-2020 kończy się w tym roku, więc jak nie zakontraktujemy wykonawców to stracimy dofinansowania. Od 2015 roku mamy coraz niższy wskaźnik realizowanych inwestycji infrastrukturalnych. Także nie wiem co takiego prawo i sprawiedliwość zrobiła oprócz wykupienia artykułu w tej beznadziejnej gazecie, która okłamuje ludzi.
Moze chodzi o wskaznik inwestycji na zachodzie polski bo poprzednicy PO niektore rejony wschodniej polski to chcieli zaorac I zniszczyc
Artykuł sponsorowany przez Kancelarię Premiera.
Co to ma do powiatu ryckiego? Inwestycje w czasie kryzysu to domena Keynsowska. Opiera się na tym, że warto pobudzić gospodarkę w krótki terminie (w tym przypadku kilku miesięcy). Na jej podstawie po kryzysie w latach 20tych w Stanach Zjednoczonych budowano drogi, tory kolejowe itp. Nie miały być użyteczne. Potrzebny był impuls gospodarczy, aby ludzie dalej mieli pieniądze, aby dalej mogli je wydawać. W przypadku opisanych inwestycji nie mamy doczynienia z krótkim terminem, bo inwestycje te trwają latami, więc nie są odpowiedzią na kryzys. Perspektywa środków unijnych na lata 2013-2020 kończy się w tym roku, więc jak nie zakontraktujemy wykonawców to stracimy dofinansowania. Od 2015 roku mamy coraz niższy wskaźnik realizowanych inwestycji infrastrukturalnych. Także nie wiem co takiego prawo i sprawiedliwość zrobiła oprócz wykupienia artykułu w tej beznadziejnej gazecie, która okłamuje ludzi.
Moze chodzi o wskaznik inwestycji na zachodzie polski bo poprzednicy PO niektore rejony wschodniej polski to chcieli zaorac I zniszczyc