Reklama

Wydanie nr 42 (513)

15/10/2013 19:58
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    pani szpinak - niezalogowany 2013-10-29 20:19:13

    ryki112, znam jeszcze co najmniej dwa lokalne wydawnictwa. Fakt, że pozostałe obejmują jeszcze powiat puławski i nie tylko, ale o ryckim także wspominają. I nadal uważam, że porównując poziom dziennikarstwa, TG zdecydowanie je wyprzedza.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ryki112 - niezalogowany 2013-10-25 19:37:08

    "…i żeby nie było, że się czepiam to napiszę jeszcze, że uważam, iż zazwyczaj bijecie na głowę wszystkie inne lokalne gazety:)" Biją na głowę, bo innych gazet lokalnych praktycznie nie ma :) W takim wypadku, nie ma powodu aby nadmiernie wysilać swój intelekt pisząc jakikolwiek artykuł. Tym bardziej, że ta druga "gazeta" poziomem również nie grzeszy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    pani szpinak - niezalogowany 2013-10-17 17:21:30

    A widzisz Don Pedro, tutaj się z Tobą nie zgodzę, jeżeli chodzi o ocenę tygodnika jako takiego. Do tej pory zawsze mogłam w nim znaleźć coś dla siebie, może dlatego, że jako mieszkanka Dęblina, zwykle omijałam sprawy burmistrza Ryk:) Za to teksty o Dęblinie były na niezłym poziomie. Natomiast w całej rozciągłości popieram Cię jeżeli chodzi o materiał z wybuchu. Ta rodzina jest w tragicznej sytuacji, z chłopaka dopiero dwa dni temu ściągali ubranie, taki był poparzony. Nie wiem, jak stan jego żony, ale słyszałam o najgorszym, tyle, że to na szczęście niepotwierdzone jeszcze informacje. Materiał, który poszedł o nich w gazecie to kopanie leżącego. Rozmiar tej tragedii jest niewyobrażalny. Okładka mnie zbulwersowała, ale treść artykułu sprawiła, że miałam ochotę wykonać telefon do tego, kto za nim stoi. Naprawdę, jak podłym człowiekiem trzeba być, żeby coś takiego napisać. Czym innym jest ocena funkcjonariusza publicznego, jakim jest burmistrz, a czym innym puszczanie materiału, który pogrąża ludzi tracących zdrowie (kto wie czy nie życie - oby nie) i cały materialny dorobek w jednej sekundzie. Tym bardziej, że wiadomo już, iż chłopak ratował najpierw syna ale z uwagi na poparzenia zabrakło mu sił na innych członków rodziny. Fatalna wpadka gazety. A przepraszałam i tłumaczyłam się dlatego, że moja współpraca z tym tygodnikiem była zawsze rewelacyjna i bardzo sobie cenię ten zespół ludzi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości