W sobotę jedną z odwiedzających "Daglezję na Zielonej" w Rykach była Wioletta Kosińska z Rososzy, która wraz z rodziną wzięła udział w pokazach i wykładach prowadzonych przez profesjonalistów. - Obejrzeliśmy pokaz koszenia i napowietrzania trawy, przycinania korzeni, zbierania darniny z wierzchu - opowiada pani Wioletta, która po tych pokazach postanowiła poeksperymentować we własnym ogrodzie. - Myślę, że na początek zakupię opryski, ponieważ ciemnieją mi drzewa - opowiada Kosińska.
Kolejnym odwiedzającym, z którym rozmawiał "Twój Głos", był pan Michał ze Stężycy. Do "Daglezji" przywiózł synów Kubę i Bartka. - Żona kazała nam przyjechać. Odpoczywa na działce z córeczką, a my przyjechaliśmy na zakupy. Jak wrócimy to będziemy sadzić tuje, wiśnię kwitnącą, wierzbę płaczącą, dwa cisy i sadzonki truskawek oraz nasiona traw - zdradza pan Michał.
Małgorzata i Artur Majowie, właściciele "Daglezji na Zielonej" przygotowali dla klientów moc atrakcji. Przedstawiciele firm ogrodniczych udzielali informacji z zakresu pielęgnacji ogrodu, zwalczania chorób i szkodników. Opowiedzieli też o nowych produktach przygotowanych na sezon 2015 i doborze podłoża do poszczególnych roślin. Uczestnicy zobaczyli pokazy aeracji trawnika oraz wiosenne cięcie roślin. Dr Marek Kopacki z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie poprowadził wykłady "Jak zwalczać choroby grzybowe na roślinach?", "Nawozy długo działające" oraz "Jak zwalczać szkodniki na roślinach?".
Komentarze