Po raz pierwszy od...zawsze GSKS Ułęż zagrał z trenerem na ławce. Niestety, to spotkanie dla Roberta Pyrki, bo to on właśnie jest szkoleniowcem Ułęża, nie było zbyt udane. Już do przerwy ułężanie przegrywali 0:4.
- Trzeba przyznać, że trochę zawalił nam ten mecz Krystian Smolak, nasz bramkarz - mówi Robert Pyrka. - Chociaż miał trochę pecha, kiedy piłka po jego wybiciu, kopnięta w stronę naszej bramki z wiatrem nabrała prędkości i wpadła do niej. W ogóle duży wiatr bardzo utrudniał grę. Jednak to nie przez wiatr przegraliśmy, tylko przez nasze błędy w obronie i nieskuteczność w ataku. Z tej porażki wyciągniemy wnioski i mam nadzieję, że derbach powiatu ryckiego z Piekiełkiem Przykwa zagramy już lepiej.
Stałe fragmenty gry
Rundę jesienną Piekiełko kończyło z przewagą 5 punktów nad Milą Turka. Ale wiosenne rewanże przykwianie zaczynali mając już tylko 2 "oczka" przewagi. Wszystko to przez wycofanie z rozgrywek Czarnych II Dęblin (więcej o tej sprawie piszę na stronie 31). Porażka z Milą Turka sprawiła, że Piekiełko spadło na drugie miejsce w tabeli. Zaczęło się pechowo, bo już w 5 minucie gospodarze objęli prowadzenie. 16 minut później jednak przykwianie prowadzili już 2:1 po golach Szymona Kiliszka (z karnego) i Damian Masiczaka. Po kolejnych kilkunastu minutach znowu prowadzą {3:2) gracze Mili. Konrad Klewek doprowadza znów do remisu, ale ostatnie słowo w pierwszej połowie należy do gospodarzy, którzy na przerwę schodzą prowadząc 4:3. W drugiej części spotkania Piekiełko próbowało odrobić straty, ale nie udało się i do Przykwy podopieczni Łukasza Piszczka wracali na tarczy.
- Aż 3 gole straciliśmy ze stałych fragmentów gry - mówi trener Piszczek. - 2 razy nie potrzebnie i bezsensownie faulowaliśmy tuż przed polem karnym, a zawodnik z Turki strzelał gole z cyklu "stadiony świata". Kuriozalna była bramka na 3:3. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę do naszej bramki wepchnął... wiatr. Szkoda straconych punktów, ale to był tylko jeden mecz. Gramy dalej i w kolejnych meczach postaramy się wygrywać.
Najbliższa szansa na 3 punkty już w niedzielę w derbach powiatu ryckiego z Ułężem.
Komentarze